James Cameron szykuje największą zmianę w historii Avatara. Tak twierdzi Jake Sully

Filmy/seriale
411V
Avatar
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 14:45

Choć przyszłość serii Avatar wciąż nie jest całkowicie pewna, nowe informacje sugerują, że James Cameron planuje prawdziwą rewolucję dla swojego filmowego uniwersum.

Sam Worthington, odtwórca roli Jake’a Sully’ego, ujawnił właśnie, że Avatar 4 ma całkowicie odmienić świat znany fanom od ponad 15 lat.

Dalsza część tekstu pod wideo

Najnowsza odsłona serii, Avatar: Ogień i Popiół, trafiła do kin w grudniu ubiegłego roku i przekroczyła granicę 1,48 miliarda dolarów wpływów. Choć dla większości produkcji byłby to fenomenalny wynik, w przypadku marki stworzonej przez Jamesa Camerona rezultat został przyjęty nieco chłodniej. Dwie poprzednie części zarobiły bowiem ponad 2 miliardy dolarów każda, co wywołało dyskusje na temat przyszłości całej sagi.

Mimo tych wątpliwości James Cameron od lat podkreślał, że jego plan zakłada stworzenie pięciu filmów. Co więcej, scenariusze do kolejnych części są już gotowe. Sam Worthington miał okazję przeczytać zarówno tekst do czwartej, jak i piątej odsłony.

W rozmowie z CBS Mornings aktor przyznał, że najbardziej spodobał mu się właśnie scenariusz Avatara 4. Jak twierdzi, film ma całkowicie zmienić dynamikę serii oraz sam świat Pandory.

Przeczytałem scenariusze do czwartej i piątej części. Czwarta jest moją ulubioną. Mam nadzieję, że uda nam się kontynuować tę podróż, bo całkowicie zmienia dynamikę i świat tego uniwersum - powiedział Worthington.

Aktor nie zdradził szczegółów fabuły, ale od miesięcy wiadomo, że jednym z kluczowych elementów filmu będzie znaczący skok w czasie. Pierwszy akt ma rozpoczynać się bezpośrednio po wydarzeniach z Ognia i Popiołu, jednak później akcja przeskoczy aż o osiem lat do przodu.

Taki zabieg prawdopodobnie pozwoli jeszcze mocniej skupić się na dzieciach Jake’a Sully’ego i Neytiri, które odgrywały coraz większą rolę już w dwóch ostatnich filmach. Wielu fanów spodziewa się, że to właśnie nowe pokolenie mieszkańców Pandory stanie się centralnym punktem dalszej historii.

Na razie nie wiadomo, czy James Cameron sam wyreżyseruje obie pozostałe części. Reżyser kilkukrotnie sugerował, że nie wyklucza przekazania sterów innym twórcom. Disney pozostaje jednak zainteresowany dokończeniem całej sagi, nawet jeśli kolejne filmy nie powtórzą rekordowych wyników finansowych pierwszych odsłon.

Źródło: hobbyconsolas.com

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper