Twórcy Forza Horizon 6 eliminują dwa krytyczne błędy. Jednak usterka z save'ami wciąż trapi graczy
Wydana niedawno gra Forza Horizon 6 doczekała się kolejnej, pilnej aktualizacji. Twórcy ze studia Playground Games wypuścili niespodziewany hotfix, którego głównym celem było błyskawiczne wyeliminowanie dwóch poważnych luk w rozgrywce, pozwalających nieuczciwym graczom na zdobywanie astronomicznych sum wirtualnej waluty.
Pierwszy z załatanych błędów dotyczył sieciowego trybu The Eliminator (będącego wariacją na temat battle royale), gdzie za ukończenie zaledwie jednego meczu system potrafił przyznać użytkownikom setki milionów kredytów. Deweloperzy tymczasowo wyłączyli ten moduł, naprawili kod, a konta osób korzystających z usterki zostały brutalnie uszczuplone i cofnięte do poziomu 10 milionów kredytów. W ramach przeprosin za niedogodności wszyscy gracze otrzymali w prezencie sportowy model McLaren Sabre z 2021 roku.
Drugi zablokowany exploit był bezpośrednio powiązany z funkcją automatycznej asysty jazdy (Auto Drive), w której sztuczna inteligencja przejmuje pełną kontrolę nad prowadzeniem pojazdu. Część społeczności zaczęła nagminnie wykorzystywać to rozwiązanie do masowego, automatycznego zbierania funduszy bez jakiejkolwiek interakcji z padem czy klawiaturą.
Twórcy stanowczo podkreślili, że opcja ta powstała wyłącznie z myślą o ułatwieniu dostępności dla osób z ograniczeniami ruchowymi lub jako chwila wytchnienia dla dłoni podczas długich sesji, a nie narzędzie do tzw. "farmienia" zasobów. W rezultacie nagrody finansowe w niektórych trybach gry zostały drastycznie zmniejszone, aby ostatecznie ukrócić ten proceder.
Poza walką z oszustami, zespół Playground Games w oficjalnym komunikacie odniósł się do innego, znacznie bardziej uciążliwego problemu, z którym wciąż borykają się posiadacze wersji na komputery osobiste oraz konsole Xbox. Mowa o błędach powodujących bezpowrotną utratę zapisów stanu gry.
Choć Microsoft wypuścił niedawno specjalną łatkę systemową mającą zażegnać to niebezpieczeństwo, najnowsze raporty potwierdzają, że usterka nie została w pełni wyeliminowana. Deweloperzy zapewniają, że analizowanie i naprawa tego krytycznego błędu pozostają dla nich absolutnym priorytetem, a kolejne aktualizacje techniczne mają pojawić się w najbliższym czasie.