Housemarque dopiero się rozkręca. Twórcy Sarosa umacniają swoją pozycję w rodzinie PlayStation
Housemarque dopiero co wydało nową grę, a już planuje kolejne. Wypuszczając Sarosa, fińskie studio wyraźnie zaznaczyło swoją pozycję w gronie PlayStation Studios, dlatego teraz decydenci nie ukrywają, że zespół zaczyna się rozrastać.
Nie minęły jeszcze nawet trzy miesiące od premiery Sarosa, a tymczasem Housemarque zaczyna myśleć o przyszłości. Co więcej, robi w jej kierunku zdecydowane kroki.
Współzałożyciel i szef studia Ilari Kuittinen oraz brand manager, Mikael Haveri odbyli obszerną rozmowę z Christopherem Dringiem z The Game Business. Przedstawiciele Housemarque potwierdzili, że Saros został dobrze przyjęty i zamierzają nadal tworzyć wymagające gry akcji, mimo iż doskonale wiedzą, że nie są one dla każdego.
Aczkolwiek Sarosa opinie na temat Sarosa pomogły twórcom nie tylko nabrać pewności siebie, ale i ulepszyć produkcję. Dowodem na to jest chociażby ostatnia aktualizacja. Jednak dla deweloperów jest ważniejsze to, że kolejne tak zdecydowane premiery pomagają pozyskać nowych pracowników, którzy rozumieją filozofię Finów. Obecnie Housemarque składa się z blisko 120 twórców, a ponadto zespół może liczyć na wsparcie innych ekip PlayStation.
Przyciągamy ludzi, którzy rozumieją naszą wrażliwość na design i cele, które chcemy osiągnąć. Są ludzie, którzy kwestionują nasz sposób działania ze względu na swoje pochodzenie, jak Ubisoft z tysiącosobowymi zespołami. Mówią: „Hej, nie powinniście tego robić w ten sposób”. A my na to: „Cóż, nie mamy tysiąca osób”. Zawsze dochodzi do konfliktów kulturowych. Staramy się skupić na sednie i naszej mantrze, w której rozgrywka jest na pierwszym miejscu. Połowa zespołu nie była z nami, kiedy wydaliśmy Returnal. Dlatego jest wiele dyskusji i różnych opinii. Ale ostatecznie udało nam się zrobić swoje i nie odchodzić od podstawowych wartości.
Dzieje się wiele rzeczy, o których nie mieliśmy pojęcia. Na przykład, jak dużo pomocy otrzymujemy z różnych części organizacji, i z pewnością doceniliśmy to przy tej grze, dzięki której nawiązaliśmy bardziej bezpośrednie relacje.
Jesteśmy tutaj [w Kalifornii], a koledzy z najlepszych zespołów na świecie przybijają nam piątki, gratulują i chwalą grę. To niesamowite, przejść ze Super Stardust, które w 1997 roku wydało małe studio złożone z 10-12 osób, do miejsca, w którym jesteśmy teraz.
Ponadto dzięki trwałej i wieloletniej współpracy z Sony, zespół ma jeszcze większą odwagę przygotowywać kolejne gry, które nie są sequelami, a w pełni automicznymi produkcjami z nowymi pomysłami. Dlatego gracze mogą mieć pewność, że następny projekt Housemarque prawdopodobnie będzie świeżym tytułem, nawet jeśli będzie wykorzystywał wcześniejsze lub niewykorzystane koncepty.
Są interesujące możliwości, którym chcielibyśmy się przyjrzeć, które mogą nie mieć skali Sarosa. Jest tak wiele rzeczy, które chcemy zbadać i przekonamy się, czy to możliwe, czy nie.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Saros.