Wewnętrzny kryzys w Xbox. Anulowanie projektów i słaba sprzedaż winnymi

Gry
2172V
perfect dark
Michał Porębski | 15.06, 10:09
XPC XSX|S PC

Ostatnie oficjalne doniesienia o spadku przychodów dywizji Xbox o 3 procent rok do roku oraz widmo nadchodzących zwolnień wywołały lawinę zakulisowych raportów. Zgodnie z najnowszymi informacjami ujawnionymi przez dziennikarza Jeza Cordena z Windows Central, obecna kondycja finansowa Microsoftu to efekt poważnych problemów z rentownością wielu projektów.

Okazuje się, że nieliczne, niezwykle dochodowe i udane produkcje giganta z Redmond musiały przez długi czas pokrywać gigantyczne straty generowane przez komercyjne porażki oraz skasowane w pośpiechu gry, co mocno nadszarpnęło budżet korporacji.

Dalsza część tekstu pod wideo

Choć marki takie jak Forza Horizon, Sea of Thieves, Microsoft Flight Simulator czy odświeżone The Elder Scrolls 4: Oblivion okazały się ogromnymi sukcesami, lista rozczarowań finansowych jest niepokojąco długa. Według raportu, oczekiwań sprzedażowych oraz zadowalającego zaangażowania w usłudze Game Pass nie zdołały osiągnąć m.in. Hellblade 2, South of Midnight, Avowed, Forza Motorsport czy The Outer Worlds 2.

Największym obciążeniem dla budżetu okazało się jednak całkowite anulowanie gier takich jak Everwild, Project Blackbird od ZeniMax oraz restartu Perfect Dark. Rozwijające ten ostatni tytuł studio The Initiative generowało tak ogromne koszty bez żadnych widocznych rezultatów, że ostatecznie doprowadziło to do jego zamknięcia.

Oliwy do ognia dolewają drastycznie wydłużające się cykle produkcyjne. Doskonałym przykładem jest nowe Fable, gdzie zespół Playground Games musiał poświęcić mnóstwo czasu i środków na całkowitą przebudowę autorskiego silnika ForzaTech, pierwotnie stworzonego z myślą o wyścigach. Choć rozważano przejście na technologię zewnętrzną, Microsoft ostatecznie zablokował ten pomysł, aby drastycznie ciąć koszty związane z opłatami licencyjnymi za obce silniki.

Sytuacji nie poprawiają też potężne problemy z produkcją samego sprzętu - drastyczne podwyżki cen modułów pamięci sprawiły, że Microsoft dopłaca obecnie setki dolarów do każdego wyprodukowanego egzemplarza konsol Xbox Series X/S, co generuje potężne straty w dziale sprzętowym.

Aby ratować sytuację i sprostać restrykcyjnym wymaganiom finansowym, amerykański gigant musiał nałożyć na swoje najbardziej dochodowe studia wyśrubowane marże zysku, sięgające nawet 40 procent, byle tylko zrównoważyć straty ponoszone przez inne zespoły

Źródło: Gamingbolt

Komentarze (103)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper