Turok: Origins zachwyca pierwszych graczy. Dostaniemy najlepszą odsłonę serii w historii?
Turok to jedna z najbardziej kultowych marek w naszej branży, która to jednak przez lata była zaniedbywana i długo musieliśmy czekać na jej jakąkolwiek kontynuację czy remastery. Teraz nadchodzi prequel z prawdziwego zdarzenia.
Po pierwszych tegorocznych poważnych prezentacjach Turok: Origins twórcy ze studia Saber Interactive ujawnili szereg nowych informacji dotyczących wyczekiwanego powrotu kultowej marki. Tak jak mówiono wcześniej, akcja gry zostanie osadzona wiele lat przed wydarzeniami znanymi z Turoka z 1997 roku, a fabuła skupi się na futurystycznych wojownikach należących do starożytnego Zakonu Turoka, którzy staną do walki z rasą gadzich humanoidów znaną jako Xenia. Saber Interactive podkreśla, że mimo nowych pomysłów Turok: Origins pozostanie przede wszystkim dynamiczną strzelanką. Gracze odwiedzą wiele planet pełnych niebezpiecznej fauny, egzotycznych lokacji i brutalnych starć. Twórcy obiecują szybkie tempo rozgrywki, satysfakcjonujący gunplay oraz mnóstwo widowiskowych pojedynków z dinozaurami i innymi przeciwnikami.
Jedną z najciekawszych nowości będzie możliwość swobodnego przełączania się pomiędzy widokiem FPP i TPP za pomocą jednego przycisku. Kampania fabularna ma wystarczyć na około 12 godzin zabawy i będzie w pełni dostępna offline. Produkcję przejdziemy zarówno samotnie, jak i w kooperacji dla maksymalnie trzech osób. W trakcie rozgrywki wybierzemy jedną z trzech tak zwanych Primal Forms: Cougara, Bisona lub Ravena. Każda z nich oferuje własny styl walki, drzewka umiejętności oraz specjalizacje. Cougar skupia się na ofensywie i obsłudze broni, Bison pełni rolę bardziej defensywną, natomiast Raven specjalizuje się w eliminowaniu przeciwników z dystansu.
Na graczy czeka także rozbudowany system rozwoju wyposażenia. Broń oraz pancerze będzie można ulepszać i modyfikować. Powróci również kultowy Cerebral Bore, który po odpowiednich usprawnieniach będzie w stanie jednocześnie namierzać nawet trzech przeciwników.
Nowością są także EchoSyncs, czyli specjalne zdolności odblokowywane po pokonaniu bossów. Jednym z przykładów jest potężny atak dźwiękowy lub ogłuszający ryk, pozwalający rozprawić się z większymi grupami przeciwników. Podczas prezentacji pokazano walkę z różnorodnymi wrogami, w tym raptorami, wojownikami Xenii oraz mechanicznym bossem w postaci T-Rexa. Potężny przeciwnik korzystał między innymi z ataków ogonem, ugryzień, fal uderzeniowych, rakiet samonaprowadzających oraz laserów wystrzeliwanych z oczu.
Twórcy zapowiadają również liczne sekrety ukryte na mapach, opcjonalne starcia ze specjalnymi przeciwnikami oraz przedmioty kolekcjonerskie, takie jak skórki do broni. Po premierze Turok: Origins ma być rozwijany o dodatkową zawartość.