To będzie jeden z najlepszych remake’w w historii? MNÓSTWO nowości w Assassin’s Creed Black Flag Resynced
Ubisoft systematycznie prezentuje nowe szczegóły z Assassin’s Creed Black Flag Resynced i oczekiwana przygoda z każdym kolejnym tygodniem wygląda lepiej. Ta gra może osiągnąć wielki sukces.
Twórcy Assassin’s Creed Black Flag Resynced bardzo mocno rozbudowali kultową przygodę Edwarda Kenwaya, dodając nową zawartość, przebudowując misje i odświeżając wiele elementów rozgrywki. Studio potwierdziło dzisiaj szereg ciekawych nowości, które w ciekawy sposób rozbudują grę.
Największą nowością jest zupełnie nowy rozdział końcowy zatytułowany „A World Without Gold”. Gracze otrzymają osiem dodatkowych misji rozwijających historię Czarnobrodego. Twórcy postanowili rozbudować jeden z najbardziej pamiętnych wątków całej produkcji i zapewnić pirackiej legendzie jeszcze więcej czasu na ekranie. To jednak dopiero początek, ponieważ Resynced zaoferuje także nowe zadania związane ze Stede’em Bonnetem, który otrzyma dodatkowy epilog i bardziej satysfakcjonujące zakończenie swojej historii.
Ubisoft rozwinął również system oficerów Jackdawa. Każdy z nich otrzyma własny zestaw misji, historię oraz unikalne premie wpływające na rozgrywkę. Poznamy między innymi Lucy, Padre oraz Tobiasa „Deadmana” Smitha. Nie są to jedynie kolejne postacie do załogi - twórcy przygotowali dla nich osobne zadania i dodatkowe elementy fabularne rozszerzające świat Karaibów.
Dużo pracy wykonano przy samych misjach. Deweloperzy przyznali, że przeanalizowali całą oryginalną kampanię i wskazali wszystkie elementy, które po latach mogły wydawać się przestarzałe. Efektem są przebudowane lokacje, nowe ścieżki parkourowe, dodatkowe cele oraz większa swoboda działania. Szczególnie ciekawie zapowiadają się misje śledzenia - w oryginalnym Black Flag wykrycie często oznaczało natychmiastową porażkę, ale teraz sytuacja może potoczyć się zupełnie inaczej. Jeśli zostaniemy zauważeni, gra zaoferuje alternatywne rozwiązania - od pościgu po zdobycie informacji inną drogą. To zmiana, na którą wielu graczy czekało od lat.
Assassin’s Creed Black Flag Resynced rozbudowuje także zawartość poboczną. Powracają kontrakty asasynów, polowania na templariuszy oraz kontrakty morskie, ale wszystkie zostały odświeżone i wzbogacone o nowe dialogi, lepsze wprowadzenia oraz dodatkowe nagrody. Twórcy dodali również nowe szczeliny Animusa związane z Edwardem, Czarnobrodym i Jamesem Kiddem, które mają jeszcze mocniej rozbudować historię najważniejszych bohaterów.
Ogromne zmiany czekają także kryjówkę Edwarda na Great Inagua. Tym razem nie będzie to jedynie miejsce odwiedzane od czasu do czasu. Gracze rozbudują całą osadę, inwestując w sklep, tawernę, port, dom publiczny, obóz piratów czy zupełnie nowe budynki pokroju przystani rybackiej oraz handlarza skarbami. Każda inwestycja wpłynie nie tylko na wygląd lokacji, ale również na rozwój bohatera, Jackdawa i całej ekonomii gry. Wraz z postępami osada będzie coraz bardziej tętnić życiem.
Twórcy zadbali także o eksplorację. Małe wyspy zaoferują więcej sekretów, unikalne przedmioty, nowe skarby, klucze Animusa oraz dodatkowe historie rozsiane po całym świecie. Na Karaibach pojawią się również nowe wydarzenia lokalne i małe opowieści środowiskowe, które mają sprawić, że świat stanie się bardziej wiarygodny i żywy.
Na uwagę zasługuje także nowy system poziomów trudności. Po raz pierwszy osobno ustawimy poziom wyzwania dla walki wręcz, skradania, starć morskich oraz aktywności pobocznych. Dzięki temu każdy gracz będzie mógł dopasować doświadczenie do własnych preferencji, a wszystkie opcje zmienimy w dowolnym momencie rozgrywki.
Patrząc na wszystkie przedstawione szczegóły trudno oprzeć się wrażeniu, że Ubisoft nie chce jedynie odświeżyć Black Flag. Studio próbuje stworzyć definitywną wersję jednej z najlepszych odsłon serii Assassin’s Creed. Nowe misje, rozbudowane historie bohaterów, przebudowane zadania, rozwijana kryjówka i ogrom dodatkowej zawartości sprawiają, że Assassin’s Creed Black Flag Resynced zaczyna wyglądać jak pełnoprawna nowa produkcja oparta na fundamentach kultowego klasyka.