Crash Bandicoot mógł nigdy nie powstać? Były szef Naughty Dog ujawnia prawdę

Gry
80V
Crash Bandicoot 4
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 18:10

Dziś trudno wyobrazić sobie historię PlayStation bez Crasha Bandicoota. Kultowy jamraj stał się jedną z ikon pierwszej konsoli Sony i sprzedał miliony egzemplarzy swoich gier.

Okazuje się jednak, że za kulisami sukcesu panowała bardzo napięta atmosfera. Współzałożyciel Naughty Dog Jason Rubin po latach ujawnił, że rozstanie z marką było dla studia ogromnie bolesne, a współpraca z właścicielem praw do serii należała do najgorszych doświadczeń w historii firmy.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pierwszy Crash Bandicoot zadebiutował w 1996 roku i szybko stał się jednym z największych hitów PlayStation. Gra sprzedała się w ponad 6,8 miliona egzemplarzy, a bohater miał rywalizować z takimi ikonami jak Mario czy Sonic. Mimo tego sukcesu Naughty Dog nie było właścicielem marki. Prawa należały do Universal Studios na mocy umowy podpisanej jeszcze w 1994 roku.

Jason Rubin przyznał w rozmowie z Chrisem Dringiem z The Game Business, że relacje między Naughty Dog a Universal były wyjątkowo trudne. Deweloper wspomina między innymi problemy związane z warunkami pracy. Studio zostało przeniesione do biur Universal, gdzie klimatyzacja była wyłączana wieczorami, mimo że twórcy często pracowali do późnych godzin nocnych.

Według Rubina podczas prac nad Crash Team Racing temperatura w biurach potrafiła przekraczać 38 stopni Celsjusza. Serwery wykorzystywane przy produkcji gry regularnie się przegrzewały, a zespół ratował sytuację przy pomocy lodu i wentylatorów. Co najbardziej irytowało twórców, to fakt, że mimo ogromnych przychodów generowanych przez serię Universal nie chciało rozwiązać podstawowych problemów.

Mimo wszystkich problemów Crash Bandicoot stał się jednym z najważniejszych bohaterów w historii PlayStation. Rubin przyznał jednak, że po latach nie było trudno pożegnać się z Universal. Jego zdaniem to właśnie Sony pomogło uratować sytuację przy produkcji Crash Team Racing i sprawiło, że seria mogła dalej się rozwijać.

Dziś marka należy do Microsoftu po przejęciu Activision Blizzard, ale historia jej powstania pokazuje, że za jednym z największych sukcesów ery PlayStation kryły się wyjątkowo burzliwe kulisy.

Źródło: timeextension.com

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper