Twórcy Phantom Blade Zero nie obawiają się GTA 6. Najważniejsze jest to „jak dopracowana jest gra”

Gry
221V
Phantom Blade Zero
AlbertWokulski | Dzisiaj, 07:55
PS5 PC

Wiele gier nie chce debiutować obok GTA 6, ale deweloperzy Phantom Blade: Zero podchodzą do konkurencji w ciekawy sposób. Dla zespołu najważniejsze jest stworzenie dobrej gry.

We wrześniu i październiku na rynku pojawi się całe mnóstwo ciekawych gier, ponieważ najwięksi wydawcy ewidentnie nie chcą bezpośrednio walczyć z listopadową premierą GTA 6. Rockstar Games ponownie przyciągnie uwagę całej branży, więc wiele produkcji próbuje znaleźć dla siebie bezpieczne miejsce przed nadejściem tego giganta.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nie wszyscy jednak patrzą na kalendarz w taki sam sposób. PC Gamer porozmawiało z Qiweiem „Soulframe” Liangiem, reżyserem Phantom Blade: Zero, który jasno zaznaczył, że zespół nie myślał o GTA 6 podczas ustalania terminu premiery. Gra ma zadebiutować 29 października, czyli zaledwie kilka tygodni przed premierą nowej odsłony Grand Theft Auto, ale dla twórców najważniejsze pozostaje dopracowanie własnej produkcji.

Wiele osób może myśleć, że mamy jakąś strategię marketingową, by przesunąć grę z zatłoczonego września, a inni bardzo martwią się, że jesteśmy bliżej listopada. My w ogóle o tym nie myślimy. Myślimy wyłącznie o jakości samego produktu. Nie sądzę, by konkurencja mogła mieć duży wpływ na sukces dzieła. Liczy się tylko sama gra. Powiedziałbym więc, że 99% tej decyzji dotyczyło produkcji.

Reżyser został także zapytany wprost, czy debiut w pobliżu GTA 6 jest dla zespołu stresujący. Jego odpowiedź ponownie pokazuje, że studio nie chce podporządkowywać całej strategii jednej konkurencyjnej premierze.

Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. Nie myślimy o tym, co dzieje się tam. Nie myślimy nawet o konkurencji, o tym, co wychodzi przed nami albo po nas. Liczy się to, jak dopracowana jest gra. Jeśli mamy dodatkowy miesiąc lub dwa, możemy naprawić więcej błędów, wykonać więcej optymalizacji i sprawić, że nie będziemy potrzebować ogromnej aktualizacji na premierę.

To bardzo ciekawe podejście, szczególnie w czasach, gdy wielu wydawców robi wszystko, by nie znaleźć się zbyt blisko największych premier roku. Phantom Blade: Zero powstaje już od kilku lat, a deweloperzy najwyraźniej wolą wykorzystać dodatkowy czas na dopracowanie rozgrywki niż nerwowo przesuwać datę wyłącznie z powodu GTA 6.

Liang zwrócił uwagę także na inny problem - rosnące ceny sprzętu PC. Zespół chce, by Phantom Blade: Zero działało na możliwie dużej liczbie konfiguracji, a nawet na Steam Decku, co w przypadku gry tworzonej na Unreal Engine 5 ma być sporym wyzwaniem. Twórcy chcą również zadbać o to, by produkcja prezentowała się bardzo dobrze nawet bez włączonego ray tracingu.

W tym roku ceny sprzętu rosną, a osoby planujące wymianę komputera mogą odłożyć zakup nowego wyposażenia. Dlatego uważamy, że musimy pozwolić jak największej liczbie graczy zagrać w naszą produkcję bez obniżania jej jakości.

Wygląda więc na to, że twórcy Phantom Blade: Zero mają bardzo konkretny priorytet. Nie chcą walczyć z GTA 6 marketingowymi sztuczkami, nie chcą panikować z powodu kalendarza i nie zamierzają wypuszczać gry wymagającej wielkiej łatki pierwszego dnia. Dla zespołu najważniejsze jest jedno: dostarczyć dopracowaną, dobrze zoptymalizowaną produkcję, która sama obroni się jakością.

Źródło: PC Gamer

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper