Brad Pitt zaskakuje widzów na pełnym zwiastunie Heart of the Beast. Ten film może zaskoczyć
Pierwszy zwiastun „Heart of the Beast” został bardzo pozytywnie odebrany. Wszystko za sprawą kolejnego wielkiego występu Brada Pitta.
Paramount Pictures opublikowało pełny zwiastun „Heart of the Beast” i pierwsze reakcje pokazują, że widzowie mogą otrzymać naprawdę mocny survival thriller. Brad Pitt ponownie staje w centrum dużej produkcji, ale tym razem nie chodzi o widowiskową akcję na torze czy wojenną epopeję. Aktor trafia w sam środek dzikiej Alaski, gdzie każdy kolejny krok może oznaczać walkę o życie.
Brad Pitt wciela się w Jamesa Belmonta, byłego żołnierza sił specjalnych armii USA. Bohater przeżywa katastrofę małego samolotu i zostaje uwięziony głęboko w alaskańskiej głuszy. Odcięty od cywilizacji, bez prostego planu ratunku, musi zmierzyć się z ekstremalnymi warunkami, górami, rzekami oraz dzikimi zwierzętami.
W tej desperackiej podróży nie jest jednak sam. Towarzyszy mu Odin, emerytowany pies służbowy, który wielokrotnie pomaga mu przetrwać spotkania z niedźwiedziami, wilkami i innymi zagrożeniami. Zwiastun bardzo mocno podkreśla więź człowieka ze zwierzęciem, a relacja Belmonta i Odina może okazać się jednym z najmocniejszych elementów całej historii.
Materiał zapowiada intensywne, surowe i bardzo intensywne kino. Widzimy wspinaczkę po górach, przeprawy przez rzeki, ucieczkę przed drapieżnikami i walkę z naturą, która nie wybacza błędów. Jednocześnie twórcy nie rezygnują z emocji - bohater Pitta nie walczy wyłącznie o własne życie, ale również obiecuje psu, że doprowadzi go do domu.
Za reżyserię odpowiada David Ayer, który ponownie spotyka się z Bradem Pittem po „Furii” z 2014 roku. To bardzo ciekawy duet, bo ich poprzednia współpraca przyniosła mocne, brutalne i dobrze przyjęte kino wojenne. Tym razem stawka jest bardziej kameralna, ale zwiastun sugeruje, że napięcia i intensywności nie zabraknie.
W obsadzie obok Brada Pitta znaleźli się także J.K. Simmons oraz Anna Lambe. Scenariusz przygotował Cameron Alexander, a sam Pitt pełni również funkcję producenta. Po świetnie przyjętym „F1” aktor ponownie wybiera projekt, który może przyciągnąć szeroką publiczność i jednocześnie zaoferować coś więcej niż prosty thriller akcji.
„Heart of the Beast” trafi do kin 25 września.