Stranger Than Heaven nie będzie brać jeńców. Twórcy Yakuzy szykują zaskakująco bezlitosną grę
Stranger Than Heaven to nowa gra cenionego RGG Studio. Japoński zespół tworzy grę, która ma być prequelem kultowych gier z serii Yakuza / Like a Dragon. Jednakże tytuł ma być sporym zaskoczeniem - tak brutalnej produkcji ten zespół jeszcze nie stworzył.
Stranger Than Heaven zapowiada się na jeden z mocniejszych tytułów w pierwszych miesiącach 2027 roku. Ryu Ga Gotoku Studio przygotowuje tytuł, który nie tylko zapewni fanom bijatyk w otwartym świecie nie tylko niezapomnianą podróż ukazującą narodziny kultowej organizacji przestępczej, Tojo Clan, ale i duże zaskoczenie w systemie walki.
Kilka tygodni temu RGG Studio po raz pierwszy zaprezentowało gameplay nadchodzącej gry i ujawniło, że przygotowało gruntowne odświeżenie charakterystycznego systemu walki. W najnowszej produkcji gracze będą za pomocą kontrolerów sterować kończynami, które zostały przypisane do triggerów i bumperów, aby oddać władanie daną stroną ciała.
Oznacza to, że ciosy ręką czy nogą są zadawane za pomocą przycisków LT/LB i RT/RB, które w zależności od sytuacji trzeba będzie nacisnąć lub przytrzymać. Dziennikarze, którzy podczas Summer Game Fest otrzymali od RGG Studio szansę, aby zapoznać się z największą nowością produkcji nie ukrywają, że początkowo mechanika jest nieintucyjna. Wymaga ona wyczucia czasu, bo ataki wyprowadzane są dość wolno i będą się zmieniać w zależności od sytuacji.
Dodatkowo twórcy wprowadzili blok (przypisany do Xboksowego B) i parowanie (zainicjowany przez kombinację B + LB lub RB), więc na początku zaskakująco szybko mozna ponieść porażkę i to nie z powodu tego, że wychodzący naprzeciw oponenci mają różne schematy ruchów, których trzeba się nauczyć. Jakby tego było mało, to oprócz ciosów wręcz do dyspozycji twórcy oddali jeszcze bronie białe i palne.
Oznacza to, że do przyswojenia jest dość dużo rzeczy i fani Yakuzy czy ogólnie gier akcji nastawionych na walkę wręcz mogą mieć początkowo spore trudności z opanowaniem walki. Jednak gdy to się już uda, starcia są niezwykle satysfakcjonujące i angażujące. Zainteresowani będą się mogli o tym przekonać już 15 stycznia 2027 roku.