Kingdom Hearts 4 zaskoczy graczy. Te postacie nie są wcale nowe
Najnowszy zwiastun Kingdom Hearts 4 zaprezentowany podczas Nintendo Direct wywołał sporo emocji wśród fanów serii.
Wielu graczy zwróciło uwagę na grupę pozornie nowych bohaterów, którzy pojawili się w materiale. Problem w tym, że nie są to nowe postacie - pochodzą one z mobilnych odsłon Kingdom Hearts, które zostały już wyłączone i usunięte z cyfrowej dystrybucji.
W zwiastunie można dostrzec takie postacie jak Ava, Strelitzia, Sigurd czy Vali. Wszystkie odegrały ważną rolę w wydarzeniach przedstawionych w Kingdom Hearts Union X oraz Kingdom Hearts Dark Road. To właśnie te produkcje rozwijały historię uniwersum na długo przed przygodami Sory, skupiając się na epoce wojny Keyblade’ów oraz młodości Xehanorta.
Dla wielu graczy może to być spory problem. Kingdom Hearts Union X rozpoczęło życie jako Kingdom Hearts Unchained X, później zostało przemianowane, a następnie stopniowo wygaszane. W 2021 roku zakończono wsparcie online, a w sierpniu 2024 roku aplikacja została całkowicie usunięta ze sklepów. W praktyce oznacza to, że nowi gracze nie mają już możliwości przejścia tej części historii w oficjalny sposób.
Sytuacja jest o tyle interesująca, że Kingdom Hearts 4 wydaje się mocniej niż kiedykolwiek opierać na wydarzeniach z mobilnych odsłon. Co więcej, w zwiastunie pojawia się także Vali, którego los w Union X wydawał się przesądzony, co rodzi kolejne pytania dotyczące fabuły nowej gry.
Seria Kingdom Hearts od lat słynie ze skomplikowanej narracji rozrzuconej pomiędzy konsole stacjonarne, przenośne i urządzenia mobilne. Najnowszy zwiastun sugeruje jednak, że znajomość Union X i Dark Road może okazać się niemal obowiązkowa przed premierą Kingdom Hearts 4. To dobra wiadomość dla najbardziej oddanych fanów, ale jednocześnie spore wyzwanie dla graczy, którzy przez lata omijali mobilne rozdziały tej niezwykle zawiłej sagi.