Nintendo Direct podobało się graczom, ale nie inwestorom. Akcje mocno w dół!
Choć ostatni Nintendo Direct przyniósł kilka głośnych zapowiedzi dla Switcha 2, inwestorzy nie podzielili entuzjazmu graczy.
Reakcja giełdy była natychmiastowa. Akcje Nintendo zanotowały mocny spadek, a patrząc na szerszą perspektywę, skala kryzysu jest wręcz ogromna.

Z udostępnionych danych wynika, że kurs Nintendo osiągnął szczyt na poziomie 14 355 jenów w sierpniu 2025 roku. Obecnie jedna akcja japońskiego giganta kosztuje około 7144 jenów.
Oznacza to spadek o 7211 jenów, czyli około 50,2% wartości względem ubiegłorocznego maksimum. Innymi słowy, w niespełna rok kapitalizacja firmy została praktycznie przecięta na pół.
Jeszcze bardziej wymowny jest wykres z ostatnich pięciu dni. Tuż przed Nintendo Direct akcje utrzymywały się w okolicach 7700-7800 jenów. Bezpośrednio po prezentacji nastąpiło gwałtowne tąpnięcie, które sprowadziło kurs w okolice 7200 jenów. W ciągu pięciu dni spółka straciła około 7,3% wartości.
Analitycy wskazują jeden główny powód. Podczas prezentacji zabrakło nowej trójwymiarowej odsłony Super Mario lub innej produkcji o podobnym potencjale sprzedażowym. Inwestorzy liczyli na grę, która mogłaby stać się najważniejszym argumentem za zakupem Switcha 2 w najbliższych miesiącach.

Nintendo pokazało wprawdzie kilka interesujących projektów, jednak rynek oczekiwał czegoś znacznie większego. Od premiery Super Mario Odyssey minęło już niemal dziewięć lat, a wielu obserwatorów uważa, że właśnie nowa odsłona serii mogłaby ponownie rozpędzić sprzedaż sprzętu.
Co ciekawe, reakcje samych graczy były znacznie bardziej pozytywne. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele pochwał dotyczących katalogu gier zmierzających na Switcha 2. Giełda patrzy jednak przede wszystkim na produkcje zdolne sprzedać dziesiątki milionów konsol.
Obecna sytuacja pokazuje, jak wielka presja spoczywa dziś na Nintendo. Firma wciąż pozostaje jednym z największych graczy w branży, ale inwestorzy najwyraźniej oczekują czegoś więcej niż remake’ów, portów i mniejszych zapowiedzi. Wszystko wskazuje na to, że rynek czeka przede wszystkim na jedno - nowego, pełnoprawnego Super Mario 3D.