Fani pudełek będą rozwścieczeni. Znany problem przy Halo Campaign Evolved
Miłośnicy fizycznych wydań gier, którzy planowali postawić na półce Halo: Campaign Evolved w wersji na PlayStation 5, mogą czuć spore rozczarowanie.
Okazało się, że debiut kultowego Master Chiefa na konsoli Sony wpisuje się w coraz bardziej irytujący trend - gra nie jest w pełni grywalna bezpośrednio z samej płyty. Informacje o konieczności pobrania dodatkowych danych pojawiły się już w ofertach dużych sklepów internetowych, w tym na Amazonie, a stosowne ostrzeżenie umieszczono nawet na dole oficjalnej okładki.
Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że odświeżone Halo: Campaign Evolved to produkcja nastawiona wyłącznie na kampanię dla jednego gracza - twórcy całkowicie zrezygnowali z trybu sieciowego obecnego w oryginale. Logika podpowiadałaby więc, że cała zawartość bez problemu zmieści się na nośniku Blu-ray. Niestety, tytuł podzielił los innych gier, takich jak Starfield, Crimson Desert czy Indiana Jones and the Great Circle, które bez dostępu do internetu i pobrania plików są bezużyteczne.
Dla kolekcjonerów oraz osób dbających o cyfrowe archiwizowanie gier, tego typu praktyki wydawców to prawdziwy koszmar. Jeśli w dalekiej przyszłości serwery wspierające ten tytuł zostaną wyłączone, fizyczna płyta straci swoją wartość i stanie się jedynie drogą podkładką pod kubek.