Na tych filmach animowanych wielu z nas się wychowało. Najnowsza część jest teraz wychwalana pod niebiosa

Filmy/seriale
163V
Toy Story 5
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 10:50

Wygląda na to, że po trzech dekadach od premiery pierwszej części, kultowa seria Pixara wciąż znajduje się w absolutnie najwyższej formie. Najnowsza odsłona przygód, czyli Toy Story 5, została wreszcie zaprezentowana krytykom filmowym, a do sieci spłynęły pierwsze, niezwykle entuzjastyczne recenzje.

Dziennikarze są zgodni: to ciepły, przezabawny i niezwykle wzruszający powrót do korzeni, który bez problemu dorównuje poziomem trzem pierwszym, legendarnym częściom. Wielu ekspertów już teraz ogłasza produkcję mianem jednego z najlepszych filmów 2026 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

W recenzjach powtarzają się zachwyty nad głębią emocjonalną scenariusza. Krytycy piszą wprost o „definiującym całe pokolenie doświadczeniu” oraz historii, która trafia w najczulsze struny, wywołując u widzów potoki łez. Tym razem w samym centrum wydarzeń staje kowbojka Jessie - dziennikarze podkreślają, że bohaterka wreszcie otrzymała opowieść, na jaką od dawna zasługiwała. Fabuła w błyskotliwy sposób dotyka narastającego konfliktu pomiędzy tradycyjnymi zabawkami a nowoczesną technologią, co owocuje niezwykle mądrym i poruszającym przesłaniem.

W piątej części kultowy chudy kowboj Chudy ponownie łączy siły z Buzzem Astralem i resztą ekipy, by stawić czoła nowemu wyzwaniu, jakim w życiu ich małej właścicielki Bonnie stał się nowoczesny tablet o imieniu Lilypad.

Reżyserii tego widowiska podjął się weteran studia Pixar i zdobywca Oscarów, Andrew Stanton. Choć wcześniej współtworzył on scenariusze do wszystkich poprzednich odsłon, po raz pierwszy osobiście stanął za kamerą serii, wprowadzając do niej powiew świeżości.

Źródło: Variety

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper