Destiny 2 podbiło Steam! Gracze zawiesili serwery gry i świętują - wszyscy chcą Destiny 3

Gry
620V
Destiny 2 śmierć
AlbertWokulski | Dzisiaj, 06:42
PS5 XSX|S PC PS4 XONE

Bungie zapowiedziało koniec wsparcia Destiny 2, więc gracze chętnie żegnają produkcję. Sytuacja pokazuje, jak duży błąd zrobiło studio kilka lat temu nie rozpoczynając prac nad Destiny 3.

Bungie zapowiedziało koniec dużego wsparcia Destiny 2, ale gracze postanowili pokazać, że produkcja wciąż ma ogromną społeczność. Najnowsza aktualizacja, która jest ostatnim dużym patchem przed przejściem gry w stan znacznie spokojniejszego funkcjonowania, przyciągnęła tłumy fanów. Efekt? Serwery padły kilka minut po starcie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Normalnie w takiej sytuacji społeczność narzekałaby na problemy z logowaniem, ale tym razem było zupełnie inaczej. Fani od kilku dni umawiali się w sieci, by masowo wejść do Destiny 2 i doprowadzić do przeciążenia infrastruktury. Chcieli w ten sposób pokazać Sony oraz Bungie, że marka wciąż ma ogromny potencjał i nie powinna zostać odstawiona na boczny tor.

Plan się udał. Po premierze aktualizacji gracze zaczęli publikować screeny z komunikatami błędów i świętować problemy z serwerami. Dla wielu osób był to symboliczny protest oraz pożegnanie z grą, która przez lata rozwijała się jako jeden z najważniejszych sieciowych shooterów na rynku.

W komentarzach bardzo szybko zaczęły pojawiać się prośby o Destiny 3. Gracze nie mają wątpliwości, że Bungie popełniło duży błąd, nie rozpoczynając prac nad pełnoprawną kontynuacją kilka lat temu. Destiny 2 zadebiutowało w 2017 roku, a mimo upływu czasu wciąż potrafi przyciągnąć gigantyczne zainteresowanie. Problem w tym, że na następną odsłonę raczej nie ma co liczyć w najbliższej przyszłości.

Skala zainteresowania była naprawdę imponująca. Destiny 2 w pewnym momencie wskoczyło nawet na listę bestsellerów Steam, a według danych ze SteamDB produkcję uruchomiło jednocześnie ponad 167 tysięcy graczy wyłącznie na platformie Valve. To wynik, który najlepiej pokazuje, jak duża społeczność nadal stoi za marką.

Fani porównują ten wynik do „porażki”, czyli aktualnych rezultatów Marathonu:

Trudno jednak oczekiwać, że Bungie nagle zmieni plany. Destiny 3 nie znajduje się obecnie w produkcji, a stworzenie tak ambitnego projektu pochłonęłoby nie tylko setki milionów dolarów, ale przede wszystkim ogrom czasu. Przy dzisiejszej skali takich gier pełnoprawna kontynuacja mogłaby powstawać nawet 5-6 lat.

Cała sytuacja jest więc słodko-gorzka. Z jednej strony gracze pokazali, że Destiny 2 wciąż żyje i potrafi rozgrzać serwery do czerwoności. Z drugiej - Bungie nie ma gotowej kontynuacji, a fani mogą przez lata czekać na nowy rozdział tej historii.

undefined

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Destiny 2.

Źródło: Kotaku + Steamdb + X

Komentarze (9)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper