Nintendo zapłaci GIGANTYCZNĄ karę! Problem z Joy-Conami wraca jak bumerang
Jedna z największych kontrowersji związanych z Nintendo Switch właśnie doczekała się bardzo kosztownego finału. Francuski urząd odpowiedzialny za ochronę konsumentów i kontrolę rynku nałożył na Nintendo karę w wysokości 35 milionów euro.
Powodem są dobrze znane problemy z kontrolerami Joy-Conami, a dokładniej sposób, w jaki firma przez lata reagowała na zgłoszenia dotyczące tzw. driftu analogów.
Za decyzję odpowiada francuski General Directorate for Competition, Consumer Affairs and Fraud Control (DGCCRF), czyli instytucja zajmująca się ochroną konsumentów oraz monitorowaniem praktyk rynkowych. Według opublikowanych informacji kara została nałożona na Nintendo of Europe, które zaakceptowało decyzję urzędu.
Kwota 35 milionów euro należy do najwyższych kar nałożonych przez DGCCRF w ostatnich latach. Co ciekawe, w 2025 roku wyższą sankcję otrzymała jedynie chińska firma Shein. Pokazuje to skalę problemu oraz wagę, jaką francuscy regulatorzy przywiązali do całej sprawy.
Sednem sporu nie okazał się jednak sam fakt występowania usterek. Problem driftujących analogów od lat dotyka nie tylko Nintendo, ale również kontrolery innych producentów. Zdaniem francuskiego urzędu kluczową kwestią była reakcja firmy na zgłaszane problemy.
Z dokumentów przedstawionych przez DGCCRF wynika, że Nintendo miało być świadome strukturalnych wad Joy-Conów już w 2018 roku. Mimo to oficjalna komunikacja dotycząca problemu pojawiła się dopiero około dwa lata później, a pełny system standardowej obsługi reklamacji i napraw został wdrożony jeszcze później.
To właśnie ten wieloletni okres oczekiwania stał się głównym argumentem francuskich urzędników. Według ich oceny konsumenci przez długi czas nie otrzymywali wystarczających informacji na temat skali problemu oraz dostępnych możliwości rozwiązania usterki.
Decyzja francuskiego urzędu może mieć również konsekwencje wykraczające poza granice Francji. Eksperci zwracają uwagę, że sprawa może zachęcić inne europejskie instytucje do ponownego przyjrzenia się historii Joy-Con Drift i sposobowi, w jaki Nintendo zarządzało kryzysem.