The Pines rzuci rękawice Alan Wake? Psychologiczny horror wciska w fotel
Jedną z niespodzianek Future Games Show było The Pines, mocno przypominający swoim klimatem markę Alan Wake.
The Pines to mroczne RPG w klimacie horroru psychologicznego, które rzuca gracza w wir małomiasteczkowej konspiracji i osobistych demonów przeszłości. Głównym bohaterem opowieści jest Edward Walker - wycieńczony pracą były detektyw, który szukając psychicznego ukojenia po niespełnionym śledztwie, trafia do odizolowanego od świata ośrodka wypoczynkowego The Pines. Sielankowa atmosfera tego miejsca okazuje się jednak tylko starannie wyreżyserowaną fasadą, pod którą kryje się sieć kłamstw, niebezpieczne sekty i niewyjaśnione zjawiska. Gra płynnie łączy swobodną eksplorację gęstego, otwartego świata z głęboką narracją, gdzie każda podjęta decyzja nieodwracalnie kształtuje psychikę bohatera oraz wpływa na tragiczne losy napotkanych mieszkańców.
Rozgrywka opiera się na trzech filarach: detektywistycznym śledztwie, elastycznym rozwoju postaci oraz bezwzględnej walce o przetrwanie. Jako dawny śledczy, Walker potrafi dostrzegać detale niedostępne dla zwykłych ludzi, łączyć poszlaki i przesłuchiwać podejrzanych o niejasnych motywacjach. Rozbudowany system umiejętności pozwala dopasować styl gry do własnych upodobań - od dyplomacji, przez skradanie, aż po bezpośrednią konfrontację. Kiedy jednak słowa nie wystarczają, do głosu dochodzi dynamiczny i brutalny system walki. Z racji chronicznego braku amunicji, gracz musi polegać na broni białej, takiej jak siekiery czy kije baseballowe, polegając na idealnym wyczuciu czasu, unikach i parowaniu ciosów, a w ostateczności - na ucieczce w bezpieczniejszy cień.
Najbardziej unikalnym elementem The Pines jest innowacyjny Stalker System, który sprawia, że świat gry żywo reaguje na poczynania gracza. Zbyt głębokie węszenie, niefortunna wypowiedź lub zdradzenie czyjegoś zaufania mogą sprawić, że pozornie niegroźny mieszkaniec zamieni się w bezwzględnego prześladowcę, polującego na Walkera w mrocznych lasach. Gra nieustannie testuje zdrowie psychiczne bohatera, zacierając granicę między rzeczywistością a paranoją. Dopiero gdy Edward zyska odpowiednią siłę i zbierze wystarczająco dużo dowodów, będzie w stanie odwrócić role i stanąć twarzą w twarz ze swoim koszmarem, próbując odkryć, co naprawdę kryje się w sercu The Pines.