The Blood of Dawnwalker to dopiero początek. Rebel Wolves zapowiada całą sagę gier

Gry
532V
The Blood of Dawnwalker - Coen vs Brencis SGF 2026 trailer
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 10:15
PS5 XSX|S PC

The Blood of Dawnwalker od Rebel Wolves nie będzie jednorazowym projektem. Podczas Summer Game Fest polskie studio dało graczom jasny sygnał, który teraz potwierdza. 

Rebel Wolves nie zwalnia tempa i niedawno zaprezentowało kolejny materiał promujący The Blood of Dawnwalker. Był on sporym zaskoczeniem, ponieważ pokazywał, że Coen nie będzie funkcjonował jedynie w czasach średniowiecznych, ale i współczesnych. Okazuje się, że to nie przypadek. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Przygotowany zwiastun z Summer Game Fest to tak naprawde dwie zapowiedzi upchnięte w jedną. Gracze oczywiście szybko zaczęli się zastanawiać, co w ten sposób Polacy chcą przekazać i na potwierdzenie tych domysłów nie trzeba było długo czekać.

Chociaż premiera The Blood of Dawnwalker dopiero przed nami, Rebel Wolves już myśli o kolejnych odsłonach – polscy weterani tworzenia gier szykują pełnoprawną sagę. Dawnwalker ma być serią gier, których akcja będzie działa się w różnych miejscach i czasach.

Z racji tego, że Dawnwalker nie zamierza zamykać się jedynie w czasach średniowiecza, gracze mogą spodziewać się, że kolejne gry wprowadzą nowe lokacje, przeciwników oraz historie. Jednak co ważne, w założeniach twórców każda odsłona, począwszy od pierwszej, jest samodzielną i zamkniętą opowieścią, co wyjaśnił współzałożyciel Rebel Wolves i reżyser pierwszej części, Konrad Tomaszkiewicz.

Mam przeczucie, że dzisiejsza prezentacja mogła zaskoczyć wielu z Was, którzy nie spodziewali się, że saga Coena przeniesie się do czasów współczesnych. Chciałbym jednak podkreślić, że każda odsłona serii będzie samodzielną grą z własną historią, bez narracyjnych cliffhangerów, nierozwiązanych wątków fabularnych ani pomysłów na podróże w czasie. Od momentu powstania Rebel Wolves jasno zaznaczaliśmy, że dążymy do tego, aby The Blood of Dawnwalker była samodzielną historią, a teraz, zbliżając się do premiery pierwszego rozdziału, chcieliśmy rzucić nieco więcej światła na nasze plany i zasygnalizować, dokąd ostatecznie prowadzi historia.

Tym samym potwierdzają się ambicje, o których deweloperzy wspominali już jakiś czas temu. Oczywiście na kolejne produkcje przyjdzie czas i na razie zespół skupia się na rozwoju pierwszej części, jednak odpowiadający za narrację gier Jakub Szamałek dał do zrozumienia, że to duże i wymagające przedsięwzięcie.

Uwielbiam potencjał, jaki drzemie w Coenie, a także jego moce i umiejętności jako Dawnwalker. Jego podróż rozpoczyna się w mrocznym, fantastycznym świecie XIV wieku – scenerii, którą gracze uwielbiają – i choć może wydawać się znajoma, unikatowa sceneria Karpat pozwoli nam niejednokrotnie zaskoczyć. Kolejne części sagi przyniosą nowe historie i nowych bohaterów, ale będą rozgrywać się w innych epokach, miejscach i kulturach. Pisanie narracji dla projektów tej skali to niezwykle satysfakcjonujące przedsięwzięcie. I chociaż konflikt Coena i Brencisa znajdzie swój finał w The Blood of Dawnwalker, uważni gracze z pewnością natkną się na okruchy głównego wątku, który spaja całą sagę. Chętnie ujawniłbym więcej, ale na razie poczekajmy do 3 września – premiery gry.

Źródło: Informacja prasowa

Komentarze (18)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper