Top Gun 3 powstaje, ale Tom Cruise każe jeszcze poczekać. Paramount twierdzi jednak, że to ich priorytet
Po gigantycznym sukcesie Top Gun: Maverick powstanie trzeciej części wydawało się jedynie kwestią czasu.
Choć projekt rzeczywiście znajduje się w produkcji, najnowsze informacje sugerują, że fani będą musieli jeszcze długo poczekać na powrót Pete’a „Mavericka” Mitchella.
Według osób związanych z produkcją prace nad Top Gun 3 postępują, ale na razie są to raczej niewielkie kroki niż pełnowymiarowa produkcja. Scenariusz jest rozwijany, a twórcy analizują kierunek, w którym ma podążyć historia po wydarzeniach przedstawionych w Top Gun: Maverick. Oznacza to, że film nie jest zagrożony anulowaniem, ale jednocześnie nie znajduje się jeszcze na etapie realizacji.
Jednym z głównych powodów powolnego tempa prac pozostaje napięty harmonogram Toma Cruise’a. Aktor jest obecnie zaangażowany w kilka dużych projektów filmowych, w tym nowe produkcje realizowane we współpracy z reżyserem Christopherem McQuarrie. To sprawia, że znalezienie odpowiedniego terminu dla kolejnej odsłony Top Gun nie jest łatwym zadaniem.
Twórcy zdają sobie również sprawę z ogromnych oczekiwań widzów. Top Gun: Maverick okazał się jednym z największych kinowych hitów ostatnich lat, zarabiając ponad 1,4 miliarda dolarów na całym świecie i zdobywając uznanie zarówno krytyków, jak i publiczności. W Paramount nikt nie chce więc spieszyć się z kontynuacją, która mogłaby nie dorównać poprzednikowi.
Wiele wskazuje na to, że w nowym filmie powrócą nie tylko Tom Cruise, ale również część bohaterów poznanych w Mavericku. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się między innymi Roostera granego przez Milesa Tellera oraz Hangmana, w którego wciela się Glen Powell. Szczegóły fabuły pozostają jednak tajemnicą.
Na razie nie ujawniono daty rozpoczęcia zdjęć ani przybliżonego terminu premiery. Źródła podkreślają jednak, że projekt stale posuwa się naprzód i pozostaje jednym z najważniejszych filmów rozwijanych przez Paramount.