Fabularnie Control Resonant zmiażdży nam głowy. Gra będzie po polsku
Studio Remedy Entertainment oficjalnie zrzuciło kurtynę milczenia ze swojego najnowszego projektu. Ogłoszono, że światowa premiera gry Control Resonant odbędzie się 24 września 2026 roku.
Wydarzeniu temu towarzyszyło udostępnienie widowiskowego zwiastuna fabularnego, który rzuca światło na nową, nienaturalną katastrofę, jaka nawiedziła Nowy Jork. Tym razem areną działań nie będą zamknięte biura Najstarszego Domu, lecz zniekształcony Manhattan. Siły paranormalne całkowicie odmieniły architekturę miasta, zakrzywiły znaną nam rzeczywistość, a ulice zalały potworne istoty zrodzone z zupełnie nowego rodzaju rezonansu.
Największą i najbardziej zaskakującą zmianą w stosunku do pierwowzoru jest całkowita roszada na stanowisku głównego bohatera. Jesse Faden, protagonistka pierwszej części, ustępuje miejsca swojemu bratu – Dylanowi, który tym razem będzie jedyną grywalną postacią. Decyzja ta mocno wpływa na ton całej produkcji. Dylan, który w poprzedniej grze uosabiał zagrożenie i stał po stronie wroga, teraz musi zmierzyć się z własną przeszłością. Przemierzając zrujnowane miasto, bohater będzie zmuszony opanować nie tylko swoje stale ewoluujące, nadprzyrodzone zdolności, ale również potężną moc zmiennokształtnej broni znanej jako Aberrant.
Scenariusz Control Resonant ma głęboko eksplorować skomplikowane relacje i trudne dzieciństwo rodzeństwa. Dylan, który jako dziecko został odebrany rodzinie przez Federalne Biuro Kontroli i poddany brutalnym eksperymentom, przez całe życie był jedynie pionkiem w rękach innych.
Po traumatycznych wydarzeniach w Nowym Jorku i oczyszczeniu jego umysłu przez siostrę, mężczyzna wybudził się w końcu z wieloletniej śpiączki. Odkrywa jednak, że Jesse zaginęła, a on sam jest jedyną osobą zdolną stawić czoła nowemu, egzystencjalnemu zagrożeniu dla ludzkości.