90% gameplayu w trailerze Modern Warfare 4. Tak realistycznie wygląda ta strzelanka
Wydawca serii Call of Duty, koncern Activision, postanowił rzucić wyzwanie rynkowym standardom i zaskoczył graczy oświadczeniem dotyczącym niedawnego zwiastuna Modern Warfare 4.
Na oficjalnym profilu marki w serwisie X pojawił się wpis informujący, że aż 90% materiału zaprezentowanego na pierwszym filmie promocyjnym pochodzi bezpośrednio z silnika gry (in-engine) i reprezentuje rzeczywisty wygląd rozgrywki.
Twórcy dają tym samym jasno do zrozumienia, że niesamowity, fotorealistyczny poziom oprawy wizualnej nie jest zasługą wyreżyserowanych animacji komputerowych CGI, lecz autentyczną jakością, jakiej użytkownicy doświadczą podczas zabawy.
Tak spektakularny skok technologiczny jest bezpośrednim efektem całkowitej zmiany strategii produkcyjnej. Przy tworzeniu Modern Warfare 4 wydawca postawił na komputery osobiste jako wiodącą platformę docelową, co stanowi spory zwrot akcji w historii cyklu. Deweloperzy koncentrują się na implementacji zaawansowanych opcji optymalizacyjnych, które pozwolą wycisnąć maksimum możliwości z różnorodnych konfiguracji sprzętowych PC.
Co ciekawe, na tym podejściu mocno skorzystają również posiadacze konsol - projektowanie gry z myślą o pełnej elastyczności i skalowalności na PC ułatwia późniejsze przenoszenie kodu i optymalizację kodu na innych urządzeniach.