Fani Naruto mają powody do ekscytacji. W tle pojawia się nowa gra i większy plan na markę
Naruto to jedna z tych marek, które nawet po latach wciąż mają potężną siłę przyciągania. Ćwierć wieku obecności na rynku to dla takiego IP nie tylko powód do świętowania, ale też idealny moment, żeby zacząć budować kolejny rozdział. I właśnie dlatego najnowsze sygnały wokół serii błyskawicznie przyciągnęły uwagę fanów, bo wygląda na to, że 25. rocznica Naruto ma być dla właścicieli praw czymś znacznie większym niż tylko okazjonalnym wspomnieniem.
Według informacji przywoływanych po ostatnim roku fiskalnym TV Tokyo, czyli podmiotu trzymającego prawa anime do Naruto, jubileusz ma być traktowany jako początek nowego etapu dla marki. W komunikacie pojawiła się wzmianka o kilku planowanych projektach, które mają wykorzystać ten moment, a wśród nich wymieniono także nowe gry i materiały wideo tworzone z nowymi partnerami. Co ważne, mowa tu o planach rozpisanych na 2027 rok i później, więc nie wygląda to na jednorazowy zryw, tylko na próbę mocniejszego ożywienia całego uniwersum.
Na ten moment trzeba jednak zachować chłodną głowę, bo wciąż nie padły żadne konkrety dotyczące samej gry - nie wiemy, kto ją tworzy, na jakie platformy zmierza ani czy chodzi o dużą produkcję, czy może coś znacznie mniejszego. Mimo to sam fakt, że oficjalnie mówi się o nowych projektach gamingowych, wystarcza, by rozgrzać wyobraźnię fanów. Krótko mówiąc, Naruto najwyraźniej szykuje się do większego powrotu, a nowa gra może być jednym z ważniejszych elementów tego planu.