Horror za 750 tysięcy dolarów podbija świat. Obsesja pokazuje, że budżet nie ma znaczenia!
Niskobudżetowy horror obsesja stał się jedną z największych sensacji kinowych ostatnich miesięcy.
Właśnie podano, że Obsesja przekroczyła właśnie 100 milionów dolarów wpływów z kin na całym świecie, mimo że jej budżet wyniósł zaledwie 750 tysięcy dolarów. Oznacza to, że film zarobił już ponad 125 razy więcej, niż kosztowała jego realizacja.
Fabuła skupia się na Bearze, granym przez Michael Johnston. Chłopak skrycie kocha swoją przyjaciółkę Nikki (Inde Navarrette) i postanawia zdobyć jej serce za pomocą taniej zabawki spełniającej życzenia o nazwie One Wish Willow.
Początkowo wszystko układa się zgodnie z planem, ponieważ życzenie rzeczywiście zostaje spełnione. Szybko okazuje się jednak, że magia ma swoją cenę, a każde pragnienie niesie za sobą mroczne i niebezpieczne konsekwencje.
Sukces Obsession pokazuje, że nawet w czasach dominacji wielkich widowisk i kosztownych franczyz niewielkie produkcje grozy wciąż potrafią przyciągnąć do kin miliony widzów. Film już teraz należy do najbardziej dochodowych horrorów roku w stosunku do poniesionych kosztów.
W Polsce Obsesję można oglądać w kinach od 15 maja.