Apple TV z fantastyczną historią na weekend. Nowy początek jednej z najlepszych produkcji
Apple nie zwalnia i na koniec tygodnia zaprasza widzów na wielką premierę. Fani mogą dzisiaj sprawdzić wielką perełkę na Apple TV.
Apple TV kończy tydzień z naprawdę mocnym uderzeniem. Platforma, która od lat potrafi dostarczać świetne science-fiction, właśnie zaprosiła widzów do kolejnej wyjątkowej historii osadzonej w jednym z najlepszych serialowych uniwersów ostatnich lat.
Od dzisiaj na Apple TV możecie oglądać „Gwiezdne Miasteczko”. Produkcja jest spin-offem i jednocześnie rozszerzeniem świata znanego z „For All Mankind”. Tym razem twórcy pokazują wydarzenia z zupełnie innej perspektywy – radzieckich kosmonautów, inżynierów oraz oficerów KGB działających po drugiej stronie żelaznej kurtyny.
Serial rozpoczyna się w czasach wyścigu o Księżyc, ale zamiast amerykańskiego punktu widzenia otrzymujemy opowieść skupioną na radzieckim programie kosmicznym. Twórcy nie zdecydowali się na duże przeskoki w czasie znane z głównej serii i dzięki temu pierwszy sezon ma znacznie mocniej rozwijać bohaterów oraz pokazywać napięcia związane z samym początkiem kosmicznej rywalizacji.
„Gwiezdne Miasteczko” już teraz zbiera fantastyczne opinie. Produkcja może pochwalić się wynikiem 100% poleceń w serwisie Rotten Tomatoes, więc wszystko wskazuje na to, że Apple ponownie dowiozło bardzo mocne science-fiction z dużym rozmachem i świetnym klimatem.
Na dobry początek widzowie mogą sprawdzić pierwszy odcinek serialu, a finał sezonu został zaplanowany na 10 lipca. Jeśli podobał się Wam „For All Mankind”, to bez wątpienia warto zainteresować się także nową historią z tego uniwersum.