Flagowa marka Microsoftu przestaje mieć znaczenie na Xbox? Campaign Evolved kupi prawie 50% graczy na PS5
Nadchodząca premiera Halo Campaign Evolved zapisze się w historii branży gier wideo jako jedno z najbardziej przełomowych i zaskakujących wydarzeń ostatnich dekad. Kultowa marka, która przez ponad dwadzieścia lat stanowiła absolutny fundament tożsamości konsol Xbox i była ich najważniejszym tytułem na wyłączność, jeszcze w tym roku zadebiutuje na sprzęcie konkurencji.
Odświeżona wersja pierwszej przygody Master Chiefa trafi równocześnie na komputery osobiste, konsolę Microsoftu oraz na PlayStation 5. Najnowsze badania opinii społeczności przyniosły jednak sensacyjne wyniki, które mogą całkowicie zmienić dotychczasowy układ sił na rynku platform do grania.
Wielki entuzjazm wokół tego debiutu potwierdziła obszerna ankieta przeprowadzona przez popularnego twórcę internetowego działającego pod pseudonimem Spawn Wave. W głosowaniu na platformie YouTube wzięło udział ponad 18 tysięcy osób, a uzyskane rezultaty okazały się bezwzględne dla dotychczasowego domu tej serii.
Aż 43 procent ankietowanych zadeklarowało, że zamierza zakupić Halo Campaign Evolved właśnie w wersji na konsolę PlayStation 5. Na drugim miejscu uplasowały się komputery osobiste z wynikiem 31 procent, natomiast najmniejszy odsetek głosujących wskazał jako platformę wyboru konsole Xbox Series X/S.
Wielu komentatorów i graczy zwraca uwagę na olbrzymią ironię losu, jaka kryje się w tych statystykach, biorąc pod uwagę, jak mocno marka Halo była kojarzona z ekosystemem Microsoftu. Niemniej jednak, otwarcie się na nowe rynki może okazać się zbawienne dla przyszłości całego uniwersum.
Po serii gorszych lat i problemów z odbiorem ostatnich odsłon, globalny sukces finansowy tego remisu na wszystkich urządzeniach może tchnąć w markę nowe życie. Ciepłe przyjęcie przygód Master Chiefa przez posiadaczy sprzętu od Sony zbuduje ogromną i lojalną bazę odbiorców, co da doskonały punkt startowy dla kolejnych projektów.