Myśleliście, że to idealna gra? To prawdziwy cud, że w ogóle powstała
Twórca kultowej gry RPG Fable postanowił szczerze opowiedzieć o kulisach powstawania tej legendarnej produkcji.
W swoich wypowiedziach Peter Molyneux odsłonił kulisy deweloperki, która jak się okazuje była przepełniona ogromnym chaosem.
Projekt, który po latach zdobył status ikony i zachwycił miliony graczy na całym świecie, rodził się w niesamowitych bólach, a jego ostateczny kształt wisiał na włosku.
Głównym wątkiem wspomnień Peter Molyneuxa jest przyznanie, że proces tworzenia gry w pewnym momencie mocno wymknął się spod kontroli i przypominał wielki organizacyjny nieład. Projektanci musieli mierzyć się z licznymi problemami, a chaos panujący wewnątrz studia deweloperskiego stawiał pod wielkim znakiem zapytania rynkowy debiut tytułu.
Legendarny twórca stwierdził wprost, że ostateczny sukces i fakt, iż gra w ogóle wyszła na prostą oraz okazała się tak dobra, należy dzisiaj rozpatrywać w kategoriach prawdziwego cudu. Te szczere wyznania rzucają zupełnie nowe światło na historię powstawania Fable.
Pokazują one, że nawet najbardziej uwielbiane i przełomowe tytuły w historii branży gier wideo często rodzą się w ogromnych bólach. Są one efektem twardej walki z przeciwnościami oraz chaotycznymi decyzjami, a nie tylko idealnie zaplanowanego procesu produkcyjnego. Dla graczy to fascynujące, a zarazem zaskakujące spojrzenie za kurtynę powstawania ich ulubionej produkcji.