Steven Spielberg oszalał na punkcie nowego filmu? Znany scenarzysta pisał scenariusz kilka lat
Słynny scenarzysta David Koepp zdradził w wywiadzie dla magazynu Vanity Fair, że musiał stworzyć rekordowe 42 wersje scenariusza do nadchodzącego thrillera science fiction Stevena Spielberga zatytułowanego “Dzień objawienia”.
Dla autora takich hitów jak “Park Jurajski czy” “Wojna światów” jest to absolutny rekord w trwającej 38 lat karierze. Prace nad tekstem trwały aż trzy lata.
Koepp wyjaśnił, że Spielberg był w tym przypadku bardziej wymagający niż kiedykolwiek wcześniej. Reżyser odczuwał ogromną presję psychiczną, chcąc za wszelką cenę uniknąć powtarzania schematów ze swoich poprzednich legendarnych dzieł o tematyce kosmitów, takich jak “Bliskie spotkania trzeciego stopnia”. Legendarny filmowiec dążył do perfekcji, ponieważ zależy mu, aby ten konkretny film stał się jego najlepszym dokonaniem w tym gatunku.
Projekt narodził się z 38-stronicowego zarysu fabuły przygotowanego przez samego Stevena Spielberga. Ostateczna fabuła skupia się na losach prezenterki pogody i młodego sygnalisty, którzy odkrywają ukrywaną przez rząd, wstrząsającą prawdę o istnieniu życia pozaziemskiego.
Produkcja ma przypominać klimatem thrillery paranoiczne z lat 70., umiejętnie łącząc dynamiczne tempo akcji z głębokimi motywami filozoficznymi i religijnymi. Premiera kinowa zaplanowana jest na 12 czerwca 2026 roku, a na ekranie zobaczymy m.in. Emily Blunt, Josha O'Connora oraz Colina Firtha. Mimo twardych wymagań reżysera, David Koepp chwali współpracę, podkreślając otwartość Spielberga na ciągłe poprawki.