Forza Horizon 6 uczy szacunku? Twórcy wyciągnęli wnioski z błędów Assassin's Creed Shadows
Przeniesienie akcji gry do Japonii to dla zachodnich deweloperów stąpanie po cienkim ludzie, o czym boleśnie przekonał się Ubisoft przy okazji premiery Assassin’s Creed Shadows.
Twórcy Forza Horizon 6 z Playground Games postanowili jednak pójść zupełnie inną drogą. Brytyjskie studio zrobiło wszystko, aby uniknąć zarzutów o brak szacunku czy ignorancję wobec japońskiej kultury, które cieniem położyły się na ostatniej produkcji Francuzów.
Głównym problemem Assassin’s Creed Shadows były błędy w architekturze, nieprawidłowe użycie symboli religijnych (jak niszczenie ołtarzy w świątyniach) oraz kontrowersje wokół postaci Yasuke. Playground Games, świadome tych pułapek, wdrożyło rygorystyczny system weryfikacji.
Przy produkcji Forza Horizon 6 od pierwszego dnia pracowała grupa japońskich konsultantów kulturowych. Czuwali oni nie tylko nad wyglądem miast, ale nawet nad takimi detalami jak kolorystyka znaków sklepowych.
W przeciwieństwie do gry Ubisoftu, w nowej Forzy świątynie i miejsca kultu są traktowane z ogromnym nabożeństwem. Nie są jedynie tłem do rajdów, a ich otoczenie zostało zaprojektowane tak, aby oddać ducha “zorganizowanego chaosu i spokoju”, który cechuje prawdziwą Japonię.
Twórcy zrezygnowali z “pocztówkowego” podejścia. Zamiast skupiać się tylko na kwitnącej wiśni, pokazali “żywą” Japonię - od ciasnych, nocnych uliczek Tokio, po autentyczne trasy Touge, które mają wyglądać tak, jak znają to lokalni kierowcy.
Podejście Playground Games zostało niezwykle ciepło przyjęte przez samych Japończyków. W sieci pojawiają się głosy, że Forza Horizon 6 to “list miłosny do Japonii”, który w przeciwieństwie do wielu zachodnich produkcji, nie próbuje narzucać krajowi zachodniej perspektywy, a jedynie go celebruje.
Wygląda na to, że lekcja odrobiona przez twórców wyścigowej sagi przyniosła efekty. Podczas gdy Ubisoft musiał przepraszać japońskich graczy za liczne wpadki, Microsoft i Playground Games zbierają gratulacje za rzetelność i pokorę wobec lokalnych tradycji.