HIT Prime Video nie oszczędzi nikogo w wielkim finale. Ostatnia zajawka nie pozostawia złudzeń
Wygląda na to, że twórcy The Boys zamierzają zakończyć serial tak, by ten zostawił po sobie spaloną ziemię.
Wielkimi krokami zbliża się koniec The Boys i zapowiada się na zakończenie, które nie będzie brało jeńców i zostawiało choćby jednej otwartej furtki. Do Sieci trafił właśnie pierwszy materiał promocyjny.
Pora odliczać czas do finału 5. sezonu, gdyż od jego emisji widzów Prime Video dzieli zaledwie kilka dni. Dlatego twórcy nie tracą czasu i już udostępnili nowy plakat. Nietrudno dostrzec na nim Homelandera, który unosi się nad rozpadającym Białym Domem, po które z oddali idzie Butcher. Ostateczne starcie tej dwójki jest zapowiadane praktycznie od pierwszej zapowiedzi ostatnich odcinków, a koniec serialu to najlepsza pora na taki pojedynek.
This Wednesday, time to knock on the devil’s door. pic.twitter.com/RjRwWKt6YE
— THE BOYS (@TheBoysTV) May 15, 2026
Co ciekawe, fani już zauważyli, że plakat wydaje się nieprzypadkowy. Otóż na kartach oryginalnego komiksu Gartha Ennisa i Daricka Robertsona można było zobaczyć podobne ujęcie. Aczkolwiek nie brakuje głosów, że to nie tyle ukłon w stronę wiernych fanów, co zasłona dymna, która ma ukryć to, co naprawdę zostanie pokazane w 8. epizodzie 5. sezonu. Zwłaszcza że odcinki z ostatnich tygodni wydają się rozmijać z oczekiwaniami fanów, co najlepiej pokazuje, że przedostatni zebrał średnią od widzów na poziomie 6.7, co jest najniższą oceną w historii serialu emitowanego od 2019 roku.
From comics to live-action, the final episode of ‘THE BOYS’. pic.twitter.com/UrVuxuHgpa
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) May 15, 2026
Betting actual money this is another misleading poster just like the rest of the season has been pic.twitter.com/L86m9WTnjt
— Synth Potato🥔 (@SynthPotato) May 15, 2026
This is just the same render, man pic.twitter.com/sIVGQZg5as
— Dastanovich (@Dastanovich_) May 15, 2026
Czy tak się stanie? Przekonamy się już wkrótce, gdyż finał serialu zostanie wyemitowany 20 maja, czyli już w najbliższą środę.