Peter Jackson przerywa milczenie! Wiemy, dlaczego nie wyreżyseruje nowej części Władcy Pierścieni
Podczas trwającego właśnie festiwalu w Cannes, Peter Jackson - człowiek, który przeniósł magię Tolkiena na wielki ekran - w końcu wyłożył kawę na ławę.
Fani na całym świecie zachodzili w głowę, dlaczego nadchodzący film The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum (zaplanowany na grudzień 2027 roku) wyreżyseruje Andy Serkis, a nie sam mistrz z Nowej Zelandii. Odpowiedź jest prostsza i bardziej logiczna, niż mogłoby się wydawać.
Peter Jackson przyznał z rozbrajającą szczerością, że po nakręceniu sześciu filmów w Śródziemiu czuje, że jako reżyser “zrobił już wszystko co mógł dla tego uniwersum”. Uznał jednak, że nowa historia wymaga zupełnie innego podejścia, którego on sam mógłby nie dostarczyć.
Przede wszystkim Gollum to postać Andy'ego i według Jacksona, nikt na świecie nie rozumie psychiki, uzależnienia i wewnętrznego rozdarcia Smeagola lepiej niż człowiek, który wcielał się w niego przez lata. I choć nie zasiądzie na krześle reżyserskim, Peter pozostaje głównym producentem i scenarzystą, dbając o to, aby film zachował ducha oryginału.
Peter Jackson explains at #Cannes why he is not directing "The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum':
— Variety (@Variety) May 13, 2026
"The film is about Gollum's psychological and addiction. I thought Andy knows this guy better than anybody. So I actually I didn't think much of me [directing the new movie.… pic.twitter.com/eNbmQuQ54d
Pomyślałem, że najbardziej ekscytująca wersja tego filmu powstanie, jeśli to Andy go nakręci - stwierdził Jackson, dodając, że chce dać Serkisowi jak najwięcej artystycznej wolności.
Co z obsadą? Szykują się powroty i kontrowersje. Wiadomo już, że w filmie zobaczymy znane twarze: Iana McKellena (Gandalf) oraz Elijaha Wooda (Frodo). Największe poruszenie wywołała jednak informacja o roli Aragorna. Legendarny Viggo Mortensen nie powróci do roli - zastąpi go Jamie Dornan (znany z 50 twarzy Greya). Wybór ten już teraz podzielił fanów na dwa obozy, ale ekipa produkcyjna zapewnia, że Dornan ma w sobie odpowiednią dozę “brudu i powagi”, aby udźwignąć rolę Obieżyświata.
Peter Jackson nie wybiera się też na emeryturę. W Cannes zdradził, że aktualnie pracuje nad scenariuszem do nowej części przygód Tintina. Wygląda na to, że Śródziemie jest w dobrych (choć innych) rękach.