Stranger Than Heaven zrywa z tradycją RGG Studio. Deweloperzy podjęli zaskakującą decyzję
Stranger Than Heaven będzie wyjątkową pozycją w dorobku Ryu Ga Gotoku Studio i to na wielu płaszczyznach. Produkcja ma mieć m.in. niecodzienne podejście do języka, w którym wypowiadane są dialogi.
Ryu Ga Gotoku Studio wreszcie ujawniło pierwsze konkrety na temat swojej nowej gry, Stranger Than Heaven. Chociaż będzie ona osadzona w tym samym świecie co seria Yakuza i prawdopodobnie będzie jej prequelem, twórcy zrobili naprawdę wiele, aby odróżniała się od dotychczasowych projektów zespołu. Większość zaproponowanych pomysłów wyróżnia się na tyle, że firma uczyniła je swoimi głównymi wyróżnikami. Jest jednak pewien wyjątek, który w rzeczywistości będzie sporą nowością.
Wygląda na to, że jedna z nowinek nie została początkowo zauważona przez fanów, mimo iż na prezentacji twórcy starali się to odpowiednio podkreślić. Gdy już do tego doszło, część osób nie ukrywała zaskoczenia. Otóż Stranger Than Heaven, mimo iż będzie posiadało tłumaczenia w wielu językach, m.in. polskim, nie będzie miało opcji wyboru ścieżki dialogowej. Zamiast tego, dialogi będą prowadzone w dwóch językach – angielskim i japońskim.
Stranger Than Heaven won't have a dedicated dub for English this time around. Makes sense to give the jp VAs the chance of speaking in bilingual conversations. pic.twitter.com/6BBljCkWmX
— Lost-Shibito (@SudaLost11157) May 7, 2026
To duża zmiana względem tego co zazwyczaj w tej sferze oferowały gry tego studia. Do tej pory wypowiedzi aktorów były wygłaszane po japońsku lub angielsku – było to zależne od regionu, lecz ta druga wersja językowa początkowo nie była na najwyższym poziomie, dlatego od czasów drugiej części Yakuzy miały tylko dialogi w ojczystej mowie, a w ostatnich latach w wybranym przez gracza języku. Jednak ten ruch jest uzasadniony i to fabularnie.
Stranger Than Heaven to gra, w której gracze wcielą się w Makoto Daito – syna Amerykanina i Japonki, co na początku ubiegłego wieku nie było zbyt częste i dobrze postrzegane. Chociaż dość szybko mężczyzna został sierotą, posługuje się dwoma językami, przy czym początkowo lepiej zna ten, który był naturalny dla jego matki. Z biegiem lat to się oczywiście zmieni, a gracze będą mogli śledzić jak z czasem buduje swoją pozycję w przestępczym półświatku, by finalnie założyć znany fanom Yakuzy, klan Tojo.
Co ciekawe, postawienie na dwujęzyczność było dla deweloperów tak ważne, że zdecydowali, iż w głównego bohatera wcieli się Yu Shirota – aktor, który jest Japończykiem hiszpańskiego pochodzenia, więc nie ukrywa, że historia Makoto jest mu dość bliska. Jednak aby przekonać się jak wypadł w tej roli, trzeba poczekać do nadchodzącej zimy. To właśnie w tym okresie gra ma trafić na komputery, PlayStation 5, Xbox Series X|S i do usługi Xbox Game Pass.