Final Fantasy 7 Rebirth sprzedaje się ekstremalnie dobrze na Switch 2! Square Enix musi podjąć trudną decyzję
Decyzja Square Enix o przeniesieniu serii Final Fantasy 7 Remake na Nintendo Switch 2 okazuje się strzałem w dziesiątkę. Naoki Hamaguchi, reżyser Final Fantasy 7 Rebirth, w rozmowie z portalem Nintenduo przyznał, że przedsprzedaż gry na nowej konsoli Nintendo idzie “ekstremalnie dobrze” i nie kryje z tego powodu satysfakcji.
Final Fantasy 7 Rebirth trafi na Nintendo Switch 2 oraz Xbox Series X/S już 3 czerwca 2026 roku. To drugi element trylogii - wcześniej na Switch 2 zadebiutował Final Fantasy 7 Remake Intergrade, który najwyraźniej został bardzo dobrze przyjęty przez posiadaczy konsoli Nintendo.
Naoki Hamaguchi podkreślił, że zależy mu, aby fani platformy Nintendo mogli sprawnie nadrobić zaległości przed premierą trzeciej i ostatniej części serii - a wyniki przedsprzedaży sugerują, że właśnie o to im chodzi.
“Jestem naprawdę szczęśliwy, że udało nam się dostarczyć tę serię fanom Nintendo w sposób, na jaki zasługują” - powiedział twórca. Jednocześnie zaznaczył, że wysoki poziom zainteresowania utrzymuje całą społeczność skupioną na nadchodzącym finale trylogii, a to dla Square Enix informacja bezcenna.
Nieco mniej entuzjastycznie brzmią słowa Hamaguchiego na temat samej Części 3. Reżyser przyznał otwarcie, że nie podjęto jeszcze żadnej decyzji w sprawie harmonogramu wydania ostatniego rozdziału - czy trafi na wszystkie platformy jednocześnie, czy z opóźnieniem na poszczególne konsole.
Wyjaśnił, że to nie jest prosta decyzja logistyczna, ale przemyślana kwestia strategiczna. Studio chce wybrać model, który będzie najlepszy dla całej serii i dla nowych graczy, którzy do niej dołączają, a nie tylko najwygodniejszy organizacyjnie. To ważna deklaracja.
Bardzo możliwe, że ostatnia część trylogii - podobnie jak wcześniejsze odsłony - najpierw zadebiutuje na PlayStation 5, a na pozostałe platformy trafi z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Żadnego potwierdzenia jednak nie ma, a Square Enix konsekwentnie unika konkretnych deklaracji.
Jeśli Rebirth faktycznie sprzedaje się na Switch 2 tak dobrze jak twierdzi Hamaguchi, trudno wyobrazić sobie, aby posiadacze konsoli Nintendo musieli czekać na trzecią odsłonę wyjątkowo długo, o ile w ogóle będą musieli.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Final Fantasy VII Rebirth.