Krowy w Diablo 4! Gracze odkryli sekretny poziom i są… zawiedzeni
„Więcej krów” - krzyczą gracze Diablo 4, którzy trafili do sekretnego poziomu. Fani najwidoczniej liczyli na więcej.
Fani Diablo 4 od premiery szukali sekretnego krowiego poziomu i w końcu się udało. Tuż po debiucie dodatku Diablo 4 Lord of Hatred społeczność odkryła kolejne wskazówki, które doprowadziły graczy do legendarnego motywu znanego z poprzednich odsłon serii.
Krowi poziom to jedna z największych legend Diablo. W Diablo 2 był ukrytym lochem z demonicznymi krowami, dobrym lootem i absurdalnym klimatem, który na lata stał się memem całej serii. Blizzard później bawił się tym motywem także w Diablo 3, więc gracze od dawna podejrzewali, że podobna atrakcja musi istnieć również w Diablo 4.
Dojście do sekretu wymagało naprawdę dziwnych działań. Społeczność analizowała krowie tropy, odwiedzała specjalną wyspę, łowiła krowy z oceanu i szukała kolejnych ukrytych wskazówek. Po premierze Diablo 4 Lord of Hatred pojawił się nowy trop, a powrót na krowią wyspę pozwolił odkryć bydło ustawione w kręgu. Zabicie wszystkich sztuk otworzyło portal.
Po drugiej stronie czekają oczywiście krowi przeciwnicy, a na końcu gracze mogą zmierzyć się z Krowim Królem, który po pokonaniu upuszcza swoją koronę. Przedmiot ma różne efekty w zależności od dnia, co dobrze pasuje do całego absurdalnego klimatu tej tajemnicy.
Problem w tym, że część graczy liczyła na znacznie więcej. W komentarzach pojawiają się opinie, że poziom jest zbyt spokojny, brakuje mu szaleństwa, charakterystycznych dźwięków i przede wszystkim większej liczby krów. Jeden z fanów żartuje nawet, że „krowy nawet nie muczą”, więc czas odinstalować grę.
Po latach poszukiwań odkrycie sekretu i tak robi wrażenie, ale trudno nie zrozumieć lekkiego rozczarowania społeczności. Krowi poziom w Diablo zawsze był czymś kompletnie odjechanym, a tutaj wielu graczy ma poczucie, że Blizzard trochę za bardzo trzymał się ziemi.