Wyciekły plany na rozwój ARC Raiders. Twórcy chcą pójść na całość!
Wokół ARC Raiders znów robi się głośno – tym razem za sprawą obszernego wycieku danych, który sugeruje, że twórcy pracują nad dużą paczką nowej zawartości. Informacje pojawiły się po chłodno przyjętej aktualizacji Riven Tides, która zakończyła roadmapę Escalation i pozostawiła graczy z mieszanymi odczuciami.
Z dataminingu wynika, że jedną z największych nowości ma być kolejna mapa o nazwie Frozen Trail. W plikach gry znaleziono odniesienia do licznych lokacji, takich jak Central Station, Factory czy Observatory, co może sugerować znacznie większy i bardziej zróżnicowany teren niż w ostatnich aktualizacjach.
Wyciek wskazuje również na nowe warunki środowiskowe, które mają wpływać na rozgrywkę. Wśród nich pojawia się m.in. toksyczne bagno z gazami, kwaśne deszcze uszkadzające ekwipunek czy fale upałów utrudniające poruszanie się. Jedna z ciekawszych mechanik zakłada także uszkodzone punkty ewakuacji, które gracze będą musieli najpierw naprawić.
Kolejną istotną zmianą może być wprowadzenie systemu handlu między graczami. W danych pojawia się lokacja Speranza Piazza, gdzie Raiderzy mieliby wymieniać się przedmiotami. To funkcja, o którą społeczność prosiła od dawna, choć na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia jej wdrożenia.
Na liście potencjalnych nowości znalazły się także nowe bronie (m.in. Stanza i Malleus), gadżety inspirowane instrumentami oraz wydarzenie o nazwie Dead Reckoning, w którym pojawić się ma ogromna jednostka ARC – latająca fregata możliwa do abordażu.
Nie zabrakło też wzmianki o systemie klanów. Według przecieków gracze będą mogli definiować styl swojej grupy – od PvE, przez PvP, po zadania fabularne – co sugeruje większy nacisk na współpracę i rozwój społeczności.
Jak zawsze w przypadku dataminingu, wszystkie te informacje należy traktować z dystansem. Elementy znalezione w plikach gry mogą ulec zmianie lub nigdy nie trafić do finalnej wersji.