Krew, pot i łzy na planie gier. Gwiazda Tomb Raidera ujawnia bolesną prawdę

Gry
254V
tomb raider
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:16

Alix Wilton Regan, która użyczy głosu i wizerunku postaci Lary Croft w dwóch nadchodzących odsłonach serii Tomb Raider, głośno upomina się o należyty szacunek dla aktorów pracujących w branży gier wideo.

W wywiadzie udzielonym portalowi GamesRadar, artystka znana wcześniej z takich hitów jak Dragon Age: Inkwizycja czy Assassin's Creed Origins, podkreśliła, jak niesamowicie wyczerpująca bywa to praca.

Dalsza część tekstu pod wideo

Aktorka zaznaczyła, że rejestrowanie wirtualnych występów (zwłaszcza w przypadku sesji motion capture) to dosłownie “krew, pot i łzy”. To właśnie ogromne zaangażowanie osób odgrywających poszczególne role wciąga graczy w wirtualne światy i znacząco podnosi jakość scenariusza, reżyserii oraz samych animacji. Regan zwróciła też szczególną uwagę na obsadę fenomenalnego Baldur's Gate 3.

Według nowej Lary Croft, to właśnie sukces ekipy Larian Studios udowodnił twórcom i aktorom, jak ogromną wartość mają występy w grach wideo. Sukces ten zmotywował wielu wirtualnych artystów do domagania się uznania za włożony trud.

Warto przypomnieć, że Regan pojawi się w odświeżonym Tomb Raider: Legacy of Atlantis z premierą zaplanowaną na 2026 rok, a także w zupełnie nowej odsłonie Tomb Raider: Catalyst, która w 2027 roku zabierze graczy w podróż po północnych Indiach.

Środowisko aktorskie coraz głośniej mówi też o potrzebie zmian na galach takich jak The Game Awards, domagając się specjalnych kategorii nagród dla artystów odgrywających rolę w sesjach motion capture.

Źródło: VGC

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper