Miliony wyświetleń i gigantyczny hype! To ostateczny dowód na nadejście Dishonored 3?
Po chłodnym przyjęciu komercyjnym Dishonored 2, przyszłość uwielbianej serii stanęła pod ogromnym znakiem zapytania.
Nadzieje fanów na trzecią odsłonę kultowej skradanki odżyły jednak w ostatnich dniach za sprawą gigantycznego viralowego posta w mediach społecznościowych.
Wszystko zaczęło się od jednego wpisu na platformie X, w którym mocno doceniono pierwszą część gry. Post błyskawicznie stał się hitem i wygenerował prawie 12 milionów wyświetleń oraz zgromadził kilkadziesiąt tysięcy polubień.
This game has so much sauce man🤤 pic.twitter.com/saX7ucKNeX
— Bel (@itsmebelb) April 26, 2026
W komentarzach zaroiło się od miłośników uniwersum, zachęcających innych do sprawdzenia tego tytułu. Sytuację dostrzegło nawet samo studio Arkane, które publicznie podziękowało autorowi wpisu. Wielu graczy uznało to za znak z niebios i dowód na to, że nagły wybuch popularności może zmusić gigantów z Microsoftu do wznowienia prac nad Dishonored 3.
Thanks for playing.
— Arkane Studios (@ArkaneStudios) April 28, 2026
Warto jednak ostudzić te emocje. Zapał w sieci nie przełożył się niestety na realny wzrost zainteresowania samymi grami - statystyki serwisu SteamDB bezlitośnie pokazują, że w obie części gra jednocześnie zaledwie garstka osób.
Co więcej, choć z dawnych wycieków poufnych dokumentów Microsoftu wynikało, że trzecia odsłona cyklu faktycznie znajdowała się w planach wydawniczych (z zakładaną premierą na 2024 rok), projekt najprawdopodobniej trafił do kosza.
Nawet jeśli szefostwo Xboksa pod wpływem nagłego zainteresowania dałoby deweloperom zielone światło na stworzenie sequela, na jego premierę musielibyśmy poczekać przynajmniej do 2029-2030 roku. Zespół z Arkane Lyon jest obecnie całkowicie pochłonięty pracą nad grą Marvel's Blade.