Dlaczego PS4 i PS5 sprzedało się tak dobrze? Gracze coraz mniej wierzą w największy atut PlayStation
Według najnowszego raportu firmy analitycznej Circana, konsole takie jak PlayStation 5 wciąż wygrywają walkę o serca graczy przede wszystkim dzięki tytułom na wyłączność.
Aż 41% aktywnych użytkowników w USA przyznaje, że wybiera konkretny sprzęt właśnie dla gier, których nie znajdzie u konkurencji. Choć Microsoft w ostatnich latach zmienił strategię i zaczął wydawać swoje produkcje na różnych urządzeniach, Sony konsekwentnie stawia na mocne „exclusive’y” - czego przykładem jest niedawna premiera gry Saros oraz wyczekiwany na wrzesień Marvel’s Wolverine.
Drugim kluczowym powodem sukcesu konsol jest przywiązanie do konkretnego ekosystemu oraz relacje międzyludzkie. Około 38% badanych decyduje się na dany system, ponieważ korzystają z niego ich bliscy i znajomi.
Co więcej, gracze cenią sobie prostotę wspólnej zabawy przed telewizorem oraz bardziej swobodną, domową atmosferę, jaką oferuje konsola w porównaniu do stanowiska komputerowego. Istotnym argumentem dla blisko jednej czwartej użytkowników pozostaje również możliwość zakupu gier w wydaniach fizycznych, które na konsolach są wciąż znacznie bardziej dostępne niż na rynku PC.
Warto jednak zauważyć, że rola gier na wyłączność jako głównego argumentu za zakupem sprzętu zaczyna powoli słabnąć - w porównaniu do ubiegłego roku odnotowano tu spadek o 8 punktów procentowych. Mat Piscatella z Circana zaznacza, że choć „exclusive’y” przyciągają nas do konkretnej marki, to najwięcej czasu i tak spędzamy przy hitach wieloplatformowych.
Dane z połowy kwietnia 2026 roku pokazują, że na szczytach list popularności zarówno na PlayStation, jak i Xbox, niezmiennie królują takie giganty jak Fortnite, Roblox, Call of Duty czy NBA 2K26.
Sytuacja na rynku staje się więc coraz bardziej złożona: konsole kupujemy dla wielkich, unikalnych marek, ale zostajemy przy nich ze względu na znajomych i wygodę ogrywania najpopularniejszych gier sieciowych.