DLSS 5 wywołał burzę. Producent Resident Evil Requiem reaguje
Nowa technologia NVIDII wywołała jedną z największych kontrowersji ostatnich miesięcy, a pokaz Resident Evil Requiem z wykorzystaniem DLSS 5 spotkał się z ostrą krytyką.
Jednak reakcja twórców mówi więcej niż oficjalne stanowisko.
Wszystko zaczęło się od prezentacji DLSS 5, czyli nowej technologii od NVIDIA wykorzystującej AI do “ulepszania” grafiki w grach. Demo z Resident Evil Requiem szybko rozeszło się po sieci, ale zamiast zachwytu pojawiła się fala krytyki. Gracze zwracali uwagę, że system nie tylko poprawia oświetlenie, ale wyraźnie zmienia wygląd postaci - szczególnie bohaterki Grace.
Problem polega na tym, że zmiany nie były subtelne. Wielu odbiorców uznało, że AI ingeruje w artystyczną wizję gry, wygładzając modele i nadając im nienaturalny wygląd. To uruchomiło szerszą dyskusję o tym, gdzie kończy się ulepszanie grafiki, a zaczyna zmienianie stylu gry.
Producent gry, Masato Kumazawa, nie odniósł się bezpośrednio do samej technologii ani do udziału Capcomu w prezentacji. Zamiast tego skupił się na reakcji społeczności i to w bardzo konkretny sposób. Podkreślił, że fakt, iż gracze bronili oryginalnego wyglądu Grace, jest dla zespołu pozytywnym sygnałem.
Według niego tak silne emocje oznaczają, że postać została zaprojektowana właściwie i szybko stała się ulubienicą fanów. Innymi słowy krytyka DLSS 5 nie była dla twórców problemem, tylko potwierdzeniem, że ich wizja działa.
Cała sytuacja pokazuje też szerszy problem branży. DLSS 5 nie jest zwykłym upscalerem - to system, który potrafi ingerować w materiały, oświetlenie, a nawet percepcję modeli postaci. Nvidia podkreśla, że deweloperzy mają nad tym kontrolę, ale reakcje graczy pokazują, że granica między ulepszeniem a zmianą jest bardzo cienka.
Efekt? Zamiast rozmowy o jakości grafiki pojawiła się dyskusja o artystycznej wizji gier. A przypadek Resident Evil Requiem stał się jednym z głównych przykładów tego, jak AI może wpłynąć nie tylko na technologię, ale też na odbiór całego projektu.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Resident Evil Requiem.