Zwykły gość w koszmarze Raccoon City. Zach Cregger zdradza, że nowy Resident Evil będzie straszył inaczej

Filmy/seriale
313V
Resident Evil
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 15:44

Zach Cregger, reżyser “Barbarzyńcy” i “Weapons”, wziął na warsztat Resident Evil i od razu wywraca stolik.

Film nie będzie kolejną historią Leona, Jill czy Chrisa. Zamiast odtwarzać fabułę gier, twórca opowie zupełnie nową historię, rozgrywającą się na obrzeżach dobrze znanego uniwersum.

Dalsza część tekstu pod wideo

Głównym bohaterem jest Bryan, grany przez Austina Abramsa. To postać, jakiej w filmowym świecie Resident Evil jeszcze nie było - zwykły, zagubiony facet, który wpada w sam środek koszmaru. “Jest uosobieniem tego, jak przeciętny gracz zareagowałby wrzucony do gry” - zdradza Cregger. Bryan nie ma ani wyszkolenia Leona Kennedy'ego, ani charyzmy Chrisa Redfielda. Panikuje, byle jak obchodzi się z bronią i nie jest w żadnym stopniu gotowy na to, co roi się na ulicach Raccoon City.

Mimo nowej historii, Cregger hołduje grom na inne sposoby. Kluczowa jest struktura narracyjna - podążanie za bohaterem od punktu A do punktu B, zarządzanie ekwipunkiem oraz stopniowe zdobywanie coraz potężniejszej broni. “Zaczynamy od pistoletu, potem wskakuje shotgun, a następnie MP5” - twierdzi reżyser. To progresja żywcem wyjęta z gier, podobnie jak kamera, która przez większość filmu unosi się lekko za plecami protagonisty, dokładnie tak jak w nowszych odsłonach cyklu.

Reżyser obiecuje też wierność oryginału. Będzie brudno, krwawo i obrzydliwie. Jak zdradza Zach Cregger, na potrzeby scen w opuszczonym szpitalu zużywano 1500 litrów sztucznej krwi dziennie. Zamiast przerysowanego Nemesisa w płaszczu, pojawią się potwory zaprojektowane tak, aby mogły teoretycznie powstać z ludzkiego ciała bez nadużywania efektów cyfrowych.

Jest jeszcze jeden ukłon w stronę fanów - obsesja na punkcie drzwi. W filmie będzie ich ponoć dwa razy więcej niż potrzeba, bo nigdy nie wiadomo, co za nimi czyha. Premiera we wrześniu 2026 roku i już teraz pachnie adaptacją, która wreszcie rozumie ducha gier.

Źródło: IGN

Komentarze (12)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper