Masz starą wersję PS5? Zrób z niej potężnego PC i graj we wszystkie hity ze Steam

Gry
839V
PlayStation / Sony / PS5 Pro
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:44

Społeczność homebrew właśnie przekroczyła granicę, którą wielu uważało za nieosiągalną. Po latach prób i ograniczeń, na PlayStation 5 udało się uruchomić Linuxa z pełną akceleracją GPU opartą o sterowniki Vulkan.

Oznacza to, że konsola może teraz działać jak pełnoprawny pecet gamingowy.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kluczem do przełomu jest autorski bootloader i łatka jądra, które odblokowują dostęp do układu graficznego opartego na architekturze RDNA 2. Dotychczasowe instalacje Linuxa na PS5 oferowały co najwyżej podstawowe sterowanie ekranem bez sprzętowego wsparcia. Teraz to się zmienia. Efekt? Użytkownicy mogą włączyć gry z biblioteki Steam, w tym takiej jak GTA 5 z ray tracingiem, i grać bezpośrednio na konsoli Sony z płynnością dochodzącą do 60 klatek na sekundę.

Sukces nie jest jednak dla wszystkich. Całość działa wyłącznie na starszym oprogramowaniu firmware, konkretnie na wersjach 3.00-4.03. Posiadacze nowszych aktualizacji, które od dawna uniemożliwiają jailbreak muszą obejść się smakiem. To oznacza, że rewolucja na razie dotyczy wąskiej grupy entuzjastów i kolekcjonerów. Mimo to scena już zaciera ręce. Uruchomienie Linuxa z pełną mocą GPU otwiera drzwi do zupełnie nowych zastosowań, jak emulacji konsol nowszej generacji, streamingu, a nawet potencjalnego stworzenia SteamOS dla PS5.

Choć Sony z pewnością nie będzie zachwycone, to właśnie tu rodzi się nowa wartość dla konsol, które przestały być już głównym polem bitwy dla producenta. Dla tych, którzy wstrzymali się z aktualizacjami, PS5 właśnie stało się jednym z najciekawszych otwartych urządzeń na rynku.

Źródło: wccftech.com

Komentarze (16)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper