Znienawidzona technologia wśród graczy pomogła EA: "zatrudniamy więcej ludzi"

Technologie
144V
battlefield 6
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 09:55
PS5 XSX|S PC

Podczas konferencji Iicon w Las Vegas, zorganizowanej przez ESA, CEO Electronic Arts Andrew Wilson podzielił się zaskakującymi danymi na temat wykorzystania nowoczesnych technologii w firmie.

Z jego słów wynika, że aż 85% procesów kontroli jakości (QA) wewnątrz EA opiera się obecnie na algorytmach uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji. Choć taka liczba mogłaby sugerować masowe zastępowanie pracowników maszynami, Wilson przekonuje, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Szef wydawcy odpowiedzialnego za takie serie jak The Sims czy Battlefield twierdzi, że technologia nie zabiera pracy, lecz pomaga w tworzeniu nowych etatów. EA zatrudnia obecnie rekordową liczbę specjalistów od testowania gier, co na pierwszy rzut oka może wydawać się sprzeczne z logiką automatyzacji.

Wyjaśnienie tkwi jednak w podziale obowiązków - sztuczna inteligencja zajmuje się najprostszymi, najbardziej nużącymi zadaniami, takimi jak wielokrotne włączanie i wyłączanie sprzętu czy sprawdzanie, czy gra w ogóle się uruchamia.

Rola człowieka w tym procesie przesunęła się na wyższy poziom analizy. Testerzy nie muszą już tracić czasu na mechaniczne czynności, zamiast tego zajmują się interpretacją danych dostarczanych przez AI. Jest to niezbędne, ponieważ algorytmy wciąż potrafią generować błędne wnioski lub ignorować subtelne usterki, których wychwycenie wymaga ludzkiego doświadczenia i intuicji. Dzięki temu proces zapewniania jakości ma być bardziej rzetelny i wielowymiarowy.

Warto przypomnieć, że EA zadeklarowało „rozważne i stabilne” podejście do sztucznej inteligencji, zwłaszcza w obliczu niedawnych zmian kapitałowych i zaangażowania nowych inwestorów.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Battlefield 6.

Źródło: GamesRadar

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper