Koniec legendarnego kanału na YouTube! Twórca poddaje się po potężnym ciosie od Nintendo
Wielkie korporacje potrafią być absolutnie bezlitosne, jeśli chodzi o ochronę własności intelektualnej, a japońskie Nintendo od lat słynie z wyjątkowo rygorystycznego podejścia do tego tematu.
Kolejny niezwykle popularny twórca internetowy właśnie padł ofiarą tej bezkompromisowej polityki. Uwielbiany przez tysiące graczy kanał na platformie YouTube o nazwie “PokéNational Geographic”, w całości poświęcony tematyce Pokemonów, zostanie ostatecznie i nieodwracalnie zamknięty po otrzymaniu serii potężnych roszczeń dotyczących praw autorskich.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, na kanał nagle spadła prawdziwa lawina ostrzeżeń (tak zwanych copyright strikes) bezpośrednio od prawników Nintendo. Roszczenia dotyczyły szerokiego spektrum opublikowanych materiałów - od standardowych zapisów z rozgrywki, przez analizy i ciekawostki, aż po wykorzystywanie oryginalnej ścieżki dźwiękowej z gier o kieszonkowych stworkach.
W pożegnalnym i bardzo emocjonalnym komunikacie skierowanym do swojej wiernej społeczności, załamany autor otwarcie skomentował całą sytuację krótkim, ale nad wyraz wymownym zdaniem: “Nie mogę z tym walczyć”. Batalia sądowa z armią prawników tak gigantycznej korporacji to dla niezależnego youtubera finansowe i psychiczne samobójstwo, dlatego twórca nie ma innego wyjścia, jak tylko zamknąć kanał w ciągu kilku najbliższych dni - od 26 kwietnia twórca ma na to 7 dni.
To smutne wydarzenie po raz kolejny rozpaliło w sieci gorącą dyskusję na temat granic dozwolonego użytku oraz tego, czy tak agresywne uderzanie w najbardziej zaangażowanych fanów faktycznie służy wizerunkowi legendarnej marki. W tym konkretnym przypadku, przygoda trenera Pokemon dobiegła jednak definitywnego końca.