Slay the Spire 2 mogło być klapą. Twórcy chcieli skopiować Dark Souls

Gry
90V
Slay the Spire 2
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 17:14
PC

Slay the Spire 2 dostępne we wczesnym dostępie to bez wątpienia jeden z najlepszych tytułów typu roguelike na rynku.

Okazuje się jednak, że początkowa wizja deweloperów ze studia Mega Crit drastycznie różniła się od tego, co ostatecznie trafi w ręce graczy, kiedy to gra wyjdzie z Early Access. Zespół chciał pierwotnie zachować w sequelu większość kart znanych z pierwszej części, a główną inspiracją dla tego dość ryzykownego pomysłu była kultowa seria Dark Souls.

Dalsza część tekstu pod wideo

Współtwórcy gry wyznali, że w produkcjach od studia FromSoftware klasyczne i ulubione bronie graczy (takie jak chociażby słynny miecz Claymore) zawsze powracają w kolejnych odsłonach. Deweloperzy założyli, że fani ich karcianki będą mieli dokładnie takie samo podejście i zechcą budować talie ze swoich ulubionych i świetnie znanych kart. Właśnie z tego powodu wczesna wersja Slay the Spire 2 oferowała zaledwie garstkę nowych zagrań i mechanik.

Ten misterny plan bardzo szybko zweryfikowała jednak rzeczywistość. Gdy studio zaprosiło do gry pierwszych testerów, ich reakcja była bezlitosna. Społeczność absolutnie nie kupiła wizji twórców. Testerzy wprost narzekali, że rozgrywka w ogóle nie sprawia wrażenia nowej gry i przypomina raczej zwykły dodatek do oryginału. Odbiorcy oczekiwali powiewu świeżości, nieznanych dotąd synergii oraz zupełnie nowych wyzwań.

Na całe szczęście twórcy wyciągnęli wnioski z tej konstruktywnej krytyki. Mega Crit całkowicie zmieniło swoje plany produkcyjne i wyrzuciło stary koncept do kosza. Ostatecznie Slay the Spire 2 oferuje graczom ogromną liczbę zupełnie nowych kart oraz mocno przebudowane klasy postaci. Dzięki szczerości testerów kontynuacja tego wielkiego hitu dostarcza graczom nowe i w pełni unikalne doświadczenie.

Źródło: gamesradar.com

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper