Liam Hemsworth uratował Wiedźmina. Netflix chwali się nowymi wynikami
Z okazji tegorocznego Dnia Ziemi, platforma streamingowa Netflix opublikowała szczegółowy raport dotyczący swojego zrównoważonego rozwoju.
Z dokumentów, do których dotarli dziennikarze wynika, że gigant poczynił ogromne postępy w redukcji emisji gazów cieplarnianych na planach swoich hitów. Dotychczas to właśnie tradycyjne, spalinowe agregaty i transport odpowiadały za główny ślad węglowy firmy.
Absolutnym rekordzistą w kwestii dbania o środowisko okazał się finałowy sezon Wiedźmina, w którym w Geralta wcielił się Liam Hemsworth. Ekipa pracująca w Wielkiej Brytanii i RPA zdołała zredukować zużycie paliwa o zawrotne 90%, oszczędzając ponad 130 tysięcy galonów oleju napędowego.
Twórcy zrezygnowali ze standardowych rozwiązań na rzecz sieci odnawialnych, nowoczesnych generatorów wodorowych oraz potężnych akumulatorów słonecznych.
Gigantycznym sukcesem może pochwalić się także kolei mroczny serial The Boroughs. Zdjęcia w Nowym Meksyku pozwoliły obciąć zużycie paliwa o 75%, zastępując hałaśliwe agregaty zaawansowanymi, cichymi systemami solarnymi.
Ponadto codzienna logistyka opierała się głównie na specjalnie przystosowanych pojazdach elektrycznych. Działania te mocno wpisują się w cel korporacji, jakim jest obcięcie emisji spalin o połowę do 2030 roku. Netflix staje się tym samym pionierem wyznaczając nowe zielone standardy dla całego Hollywood.