Wewnętrzny konflikt w Samsungu. Dział pamięci stawia na sztuczną inteligencję, smartfony na marginesie

Technologie
177V
Samsung logo on building
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 12:45

Gwałtowny rozwój sektora sztucznej inteligencji pochłania lwią część globalnych zasobów pamięci DRAM, pozostawiając niewiele miejsca dla producentów z innych branż. Sytuacja na rynku komponentów staje się na tyle napięta, że dostawcy mogą zaspokoić zaledwie sześćdziesiąt procent całkowitego zapotrzebowania do 2027 roku.

Ten bezprecedensowy głód technologiczny obnaża brutalne realia biznesowe nawet wewnątrz jednej korporacji. Dział pamięci Samsunga wyraźnie faworyzuje krótkoterminowy wzrost i zyski płynące z kontraktów z sektorem AI, odmawiając preferencyjnego traktowania własnym wewnętrznym oddziałom DX (czyli Device Experience) oraz MX (tzw. Mobile Experience), odpowiedzialnym za rynek urządzeń mobilnych. Według najnowszych raportów, sytuacja jest na tyle poważna, że szef obu sekcji sprzętowych, TM Roh, ostrzegł przed realnym widmem rocznego deficytu dla działu smartfonów, co byłoby pierwszym takim przypadkiem od momentu jego powstania.

Dalsza część tekstu pod wideo

Rosnące w zawrotnym tempie ceny modułów DRAM oraz NAND flash wymusiły już na producencie podniesienie cen tegorocznej flagowej serii Galaxy S26, co naturalnie przełożyło się na wyhamowanie entuzjazmu konsumentów i spadek sprzedaży. Koreańskie przedsiębiorstwo podjęło również kontrowersyjną decyzję o wstrzymaniu produkcji starszych układów LPDDR4 i LPDDR4X. Cała uwaga i moce przerobowe zostały przekierowane na szybsze, wydajniejsze i znacznie droższe pamięci LPDDR5 oraz LPDDR5X, które są obecnie masowo wykupywane przez zewnętrznych partnerów. Choć moduły LPDDR projektowano pierwotnie jako kluczowy element telefonów komórkowych, stały się one niespodziewanie fundamentem dla nowoczesnych stacji roboczych i centrów danych, generując potężne niedobory na rynku konsumenckim.

Samsung loss pamięci
resize icon

Skalę tego zjawiska doskonale obrazują liczby stojące za najnowszymi układami obliczeniowymi. Nadchodzący procesor NVIDIA, rozwijany pod nazwą kodową Vera, ma zostać wyposażony w aż 1,5 TB pamięci LPDDR5X. Dla porównania, pojedynczy egzemplarz flagowego smartfona Galaxy S26 Ultra dysponuje zaledwie 12 GB takiej samej pamięci. Oznacza to, że jeden nowoczesny chip do obsługi sztucznej inteligencji pochłania tyle samo zasobów sprzętowych, co sto dwadzieścia pięć topowych telefonów.

Fakt funkcjonowania w strukturach tej samej firmy nie uchronił oddziału mobilnego Samsunga przed rynkowymi realiami. Kontrakty na dostawy pamięci są podpisywane w cyklach kwartalnych, a drastyczne podwyżki cen utrzymujące się od drugiej połowy ubiegłego roku w pełni uderzą w koszty produkcji w drugim kwartale 2026 roku. Analitycy z Counterpoint Research przewidują, że w przypadku urządzeń klasy premium, wycenianych na ponad 800 dolarów, sam koszt pamięci DRAM będzie stanowił aż 20 procent całkowitych wydatków na komponenty. Sytuacja zmusza dział mobilny do przygotowania się na nieuchronne straty finansowe, zanim rynek półprzewodników wejdzie w fazę ożywienia i stabilizacji.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper