Brudna taktyka gigantów branży gier. AMD umieściło znaną redakcję na czarnej liście
Jedna z największych redakcji technologicznych świata rzuciła w zeszłym roku trochę światła na brudne zagrania kolosów branży gier, którzy próbują manipulować recenzjami. Wtedy oberwało się NVIDIA, a teraz na celowniku jest AMD.
Redakcja Gamers Nexus oskarżała w 2025 roku firmę NVIDIA, która zagroziła, że odetnie serwis od wywiadów ze swoimi inżynierami, jeśli Gamers Nexus nie zacznie recenzować nowych kart graficznych zgodnie z ich rekomendacjami. Tym razem swoje "możliwości" pokazuje natomiast AMD, które umieściło Gamers Nexus na swojej czarnej liście.
To taktyka wywierania nacisku na redakcje znana w branży gier od lat. Po nieprzychylnych opiniach i niskich ocenach redakcje lądują na czarnych listach wielkich wydawców, czyli nie otrzymują już gier czy gamingowego hardware'u do testów. Producenci próbują w ten sposób wywierać presję na całą branżę i dotyczy to oczywiście nie tylko gier, ale również sprzętu. W tym konkretnym przypadku procesorów i kart graficznych AMD.
Gamers Nexus opisuje w swoim nowym materiale wideo antykonsumenckie działania AMD, które próbuje wpływać dotacjami na amerykańskich polityków i kreowane przez nich ustawy. Niepokojące jest to, że AMD nie odpowiada od kilku miesięcy na pytania redakcji Gamers Nexus, która dopytuje się m.in., co dzieje się ze wsparciem sterowników dla APU Ryzen Z1 Extreme. Gamers Nexus twierdzi, że to efekt tego, że redakcja została wpisana na czarną listę AMD.
Oprócz blokady komunikacyjnej GN nie otrzymuje już również produktów AMD do testów. Dotyczy to obecnie procesora Ryzen 9 9950X3D2, który nie został dostarczony Gamers Nexus do testów. Recenzja produktu pojawi się więc z opóźnieniem, ponieważ serwis musiał zakupić CPU samodzielnie. Gamers Nexus jeszcze przed publikacją testu nazywa bardzo wysoką cenę tego procesora (899 dolarów) "zwykłym zdzierstwem".
Gamers Nexus podkreśla, że to już kolejny przypadek dokładnie takich samych zagrań gigantów branży hardware'u do gier. Redakcja była po krytyce już wcześniej bojkotowana nie tylko przez AMD, ale również przez innych producentów.