Remake Assassin's Creed. Altair czy Ezio mogą powrócić, wszystko zależy od Black Flag Resynced

Gry
322V
black flag resynced
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 10:34
PS5 XSX|S NS2 PC

Dzisiaj rano poznaliśmy kolejne szczegóły dotyczące Assassin's Creed Black Flag Resynced, a teraz dowiadujemy się, że od sukcesu gry zależy powstanie kolejnych odświeżeń starych części marki.

Stawka tej premiery jest jednak znacznie wyższa, niż mogłoby się wydawać. Według raportów Insider Gaming, Black Flag Resynced stanowi dla Ubisoftu kluczowy sprawdzian rynkowy. To właśnie od komercyjnego sukcesu tej produkcji zależy, czy firma da zielone światło kolejnym pełnoprawnym remake’om z tego uniwersum.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wydawca chce sprawdzić, czy nostalgia graczy przełoży się na konkretne wyniki sprzedaży, co pozwoliłoby na realizację ambitnego planu zakładającego wydanie aż dziewięciu tytułów z serii Assassin’s Creed w ciągu najbliższych sześciu lat. Sukces piratów może otworzyć drogę do odświeżenia tak uwielbianych klasyków jak trylogia Ezio Auditore.

W kuluarach huczy od plotek, że Ubisoft nie czeka bezczynnie na wyniki sprzedaży i już teraz pracuje nad przynajmniej jednym dodatkowym remake’iem. Spekuluje się, że na warsztat wzięto pierwszą, pustynną odsłonę serii z Altairem, co miałoby sens, bo to właśnie pierwszy Assassin's Creed dzisiaj jest najmniej grywalny i "przestarzały" pod względem formuły rozgrywki.

Choć francuski wydawca żartobliwie określa AC Black Flag Resynced jako „najgorzej strzeżoną tajemnicę branży”, najnowsze doniesienia wskazują na to, że nie będzie to jedynie proste odświeżenie graficzne. Z gry całkowicie usunięto tryb wieloosobowy oraz dodatek DLC Freedom Cry, aby deweloperzy mogli w pełni skupić się na rozbudowie podstawowej kampanii. Edward Kenway powróci w wersji, która ma nie tylko wyglądać nowocześnie, ale też oferować nową, nieobecną wcześniej zawartość w ramach głównego wątku fabularnego.

Źródło: PushSquare

Komentarze (24)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper