Sony odpowiada w sprawie cen w PS Store. Tłumaczenia to jedno, a rzeczywistość... drugie
Sprawa różniących się cen w PlayStation Store nabiera tempa. Po kontakcie z infolinią i profilem PlayStation Polska przyszedł czas na oficjalną odpowiedź mailową — problem w tym, że zamiast wyjaśnień pojawiły się kolejne wątpliwości.
Z odpowiedzi supportu wynika (wpis na portalu X poniżej), że Sony nie potwierdza istnienia dynamicznych cen. Według firmy różnice mają wynikać z tzw. regionalnych zniżek, uzależnionych od kraju przypisanego do konta. Dodatkowo wskazano, że ceny mogą wyglądać inaczej dla użytkowników niezalogowanych, ponieważ sklep wyświetla je na podstawie lokalizacji lub domyślnego regionu.
Te wyjaśnienia nie pokrywają się jednak z obserwacjami użytkowników. Testy przeprowadzone na kontach przypisanych do tego samego regionu pokazują wyraźne różnice w cenach tych samych produktów — niezależnie od lokalizacji czy ustawień konta. Oznacza to, że wskazywany przez support „czynnik regionalny” nie tłumaczy całej sytuacji.
Kontynuacja sprawy dynamicznych cen na sklepie PlayStation Store
— Padnięty (@Padniety) April 21, 2026
Niestety kontakt z infolinią nic nie wniósł, więc skontaktowałem się z supportem mailowo.
Więc na ten moment sprawa wygląda tak:
Profil @PlayStationPL odsyła na infolinię.
Infolinia potwierdza dynamiczne ceny,… https://t.co/xWP6lDmeno pic.twitter.com/XzElWfdROG
Powstaje więc chaos komunikacyjny. Profil PlayStation Polska kieruje graczy na infolinię, infolinia przyznaje, że ceny mogą się różnić, ale nie potrafi wskazać konkretnych powodów, a wsparcie mailowe zaprzecza istnieniu problemu i podaje wyjaśnienie, które nie znajduje potwierdzenia w praktyce.
Na ten moment Sony nie wydało oficjalnego stanowiska dotyczącego zmian w systemie cenowym. Tymczasem coraz więcej wskazuje na to, że mechanizm dynamicznych cen faktycznie jest testowany — tyle że bez jasnej komunikacji wobec użytkowników.