No Rest for the Wicked nadal żyje. Twórcy tłumaczą opóźnienie wersji konsolowych
Posiadacze konsol wciąż czekają na „No Rest for the Wicked” i wygląda na to, że jeszcze trochę poczekają.
Twórcy gry potwierdzili jednak jasno, że wersje na PS5 i Xbox powstają, ale pojawią się dopiero przy pełnej premierze 1.0.
Studio Moon Studios podzieliło się nowymi informacjami na temat konsolowych wersji „No Rest for the Wicked”. Najważniejsza wiadomość jest taka, że porty na konsole są wciąż w produkcji i nie zostały anulowane.
Twórcy podkreślają jednak, że gra pozostaje w fazie Early Access na PC i to właśnie rozwój wersji 1.0 jest obecnie absolutnym priorytetem. Dopiero po jej ukończeniu tytuł trafi na konsole. Powód opóźnienia jest dość prosty - skala projektu. „No Rest for the Wicked” to rozbudowany action RPG z elementami soulslike, który wymaga optymalizacji wydajności, dostosowania sterowania pod kontrolery oraz przejścia pełnej certyfikacji platformowej.
Co ciekawe, jeden z kluczowych kroków w stronę wersji konsolowych już się wydarzył. Twórcy wskazali aktualizację „Together” (kooperacja) jako ważny etap przygotowań do portów. Gra radzi sobie przy tym bardzo dobrze na PC. Produkcja sprzedała się już w ponad 1,5-1,7 mln egzemplarzy, mimo że nadal nie jest ukończona.
„No Rest for the Wicked” to kolejny przykład gry, która rozwija się najpierw na PC, a dopiero później trafia na konsole. Dobra wiadomość jest taka, że projekt żyje i ma się dobrze. Zła? Jeśli grasz na konsoli musisz uzbroić się w cierpliwość.