To anime wciągnęło Kojimę bez reszty! Jego reakcja mówi wszystko...

Filmy/seriale
559V
Hideo Kojima
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 13:30

Hideo Kojima od dawna ma opinię człowieka, który chłonie popkulturę praktycznie bez przerwy i regularnie podrzuca swoim obserwującym mniej oczywiste filmy, seriale czy anime. I trzeba przyznać, że właśnie dlatego jego rekomendacje tak często wzbudzają zainteresowanie - jeśli twórca Metal Gear Solid i Death Stranding nagle czymś się zachwyca, sporo osób od razu zaczyna się temu przyglądać. Zwłaszcza gdy nie chodzi o największy hit sezonu, ale o tytuł, który łatwo było wcześniej przeoczyć.

Tym razem padło na Nippon Sangoku, czyli anime dostępne na Prime Video, które wystartowało 5 kwietnia 2026 roku. Kojima najpierw napisał, że po obejrzeniu pierwszego odcinka był po prostu zachwycony, a później dorzucił jeszcze wpis po epizodzie numer dwa, stwierdzając wprost, że serial jest "naprawdę bardzo dobry" i że na pewno będzie oglądał dalej. Sama historia przenosi widzów do przyszłej Japonii po wojnie nuklearnej, katastrofach i upadku państwa, gdzie kraj rozpada się na trzy rywalizujące ze sobą siły, a w centrum wydarzeń stoi Aoteru Misumi - człowiek, który chce doprowadzić do ponownego zjednoczenia ojczyzny.

Dalsza część tekstu pod wideo

I szczerze mówiąc, całkiem łatwo zrozumieć, co mogło tu zadziałać. Nippon Sangoku łączy cięższy, polityczno-wojenny klimat z mocno osadzonym japońskim kontekstem, a do tego może pochwalić się animacją od Studio Kafka. Kojima zwrócił uwagę nawet na to, że oglądanie serialu aż "włącza" mu kansański akcent, co tylko pokazuje, jak mocno produkcja siedzi w swojej lokalnej tożsamości. Jeśli więc ktoś szuka czegoś spoza najbardziej oczywistych anime sezonu, to wygląda na to, że właśnie dostał naprawdę solidny trop.

Źródło: Comic Book

Komentarze (7)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper